Jazda samochodem po zmroku – jak jeździć bezpiecznie?

autor Kamil Baczkowski
85 x czytano

W dzień widać więcej, jeździ nam się łatwiej i przyjemniej, ale co robić gdy zapada zmrok? Szczególnie widoczne jest to jesienią i zimą, a także wczesną wiosną, gdy dzień jest zdecydowanie krótszy. Dla niektórych jazda po zmroku to ciekawa atrakcja, dla innych tylko udręka. Jak jeździć bezpiecznie nocą? O czym warto pamiętać?

Z jaką prędkością jeździć nocą?

Oczywistym jest, że powinno się przede wszystkim stosować do ograniczeń prędkości, a także do warunków drogowych i gęstości pojazdów na drodze. Nocą sprawa wygląda nieco inaczej. O ile w pierwszym odruchu zazwyczaj zwalniamy, ponieważ oczy muszą się przystosować do zmiany oświetlenia, o tyle później prędkość ma tendencję do wzrostu. Wynika to z kilku czynników: przyzwyczajenia się oczu do panujących warunków, a także mniejszego natężenia ruchu, co sprawia, że pozwalamy sobie na dynamiczniejszą jazdę. Należy jednak pamiętać, że nocą widzimy znacznie mniej szczegółów i jesteśmy w stanie ocenić zagrożenia czy sytuacje na drodze tylko intuicyjnie, bez pełnego obrazu otoczenia. Dlatego też jeżdżąc po zmroku powinno się wyraźnie ograniczyć prędkość i jechać zdecydowanie ostrożniej, z podwyższoną czujnością. Zachowanie rezerwowego dystansu i dodatkowego czasu na reakcję może uratować życie.

Jak dobrać oświetlenie do jazdy nocnej?

Ponieważ widoczność nocą jest mocno ograniczona, trzeba wspomagać się sprawnym oświetleniem pojazdu. Reflektory powinny być prawidłowo ustawione i regularnie czyszczone, żeby dawały pełnię mocy świetlnej i właściwy zasięg wiązki. Od czystości kloszów lamp może wiele zależeć — niedopełnienie tego obowiązku może przeszkadzać nie tylko nam, ale i innym kierowcom. My nie będziemy dostatecznie dobrze widzieć drogi, z kolei inni użytkownicy mogą być oślepiani przez nasze nieprawidłowo działające reflektory. Warto także pamiętać, by przyciemniać podświetlenie tablicy rozdzielczej, dzięki czemu komfort jazdy znacząco się poprawi — silne światło deski rozdzielczej utrudnia dostosowanie oczu do ciemności za oknem. Dodatkowo regularna wymiana żarówek lub sprawdzanie kondycji diod LED to absolutna podstawa utrzymania bezpieczeństwa na drodze.

Czystość szyb, a jakość jazdy?

W ciągu dnia zazwyczaj nie dostrzegamy smug czy niewielkich zabrudzeń na naszych szybach i w żaden sposób nie przeszkadza nam to w prowadzeniu pojazdu. Nocą jednak wszystkie te niedoskonałości stają się wyraźnie widoczne, a co więcej, znacząco obniżają naszą widoczność. Brudna szyba to przede wszystkim mnóstwo refleksów świetlnych oraz rozproszenie wiązki światła, które sprawiają, że ostrość widzenia drastycznie spada i może powodować, że do naszych oczu będzie trafiało światło z kierunków, które w normalnych warunkach nie miałyby wpływu na komfort obserwacji drogi. Nawet cienka warstwa kurzu czy tłuszczu potrafi zamienić szybę w matową przesłonę, szczególnie w obliczu mocnych reflektorów nadjeżdżających pojazdów. Regularne mycie szyb zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz, eliminuje ten problem i poprawia bezpieczeństwo w godzinach nocnych.

Jak radzić sobie ze światłami innych samochodów?

To już jest odmienny problem, ale nie mniej poważny w kontekście bezpieczeństwa. Gdy mijają nas samochody, albo mijamy inne źródła intensywnego światła, możemy na kilka chwil całkowicie stracić widzenie, gubąc z pola obserwacji drogę i panującą na niej sytuację. Dodatkowo spoglądanie bezpośrednio w światła reflektorów sprawia, że oczy potrzebują czasu, by ponownie przystosować się do ciemności, a to stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo, zwłaszcza przy dużej prędkości. Przede wszystkim powinno się pamiętać o tym, by pod żadnym pozorem nie wpatrywać się w światła mijanych samochodów, a swój wzrok lepiej skierować na prawą krawędź jezdni lub linię pobocza. Jest to szczególnie zalecane wówczas, gdy mamy do czynienia z kierowcami, którzy lekceważą prawidłowe ustawienie geometrii reflektorów, albo zapominają przełączyć długie światła na krótkie. Unikanie bezpośredniego kontaktu wzrokowego ze źródłem oślepiającego światła skraca czas regeneracji widzenia nocnego i pozwala zachować lepszą kontrolę nad pojazdem.

Okulary do jazdy nocą – czy są potrzebne?

Jedno jest pewne — jeżeli nie ma medycznej potrzeby noszenia okularów, to lepiej ich nie zakładać w ogóle podczas jazdy po zmroku. Kiedyś mówiło się o tym, że do jazdy nocnej najlepiej założyć szkła z żółtym filtrem, dzięki którym widzi się lepiej i poprawia się kontrast — to mit. W rzeczywistości do naszych oczu dociera mniej światła i będzie nam się tylko wydawało, że widzimy ostrzej, podczas gdy faktycznie tracimy część informacji wizualnej. Jeżeli z kolei nosimy okulary korekcyjne na co dzień, najlepiej postarać się o szkła z wysokiej jakości powłoką antyrefleksyjną, która redukuje odbicia i zmniejsza efekt olśnienia przez światła nadjeżdżających pojazdów. Jeżeli mamy inne dolegliwości wzrokowe, na przykład ślepotę zmierzchową (zwaną kurzą ślepotą) lub podejrzewamy obniżenie ostrości widzenia w nocy, najlepiej udać się do okulisty, by podjąć ewentualne leczenie. Specjalista może też zalecić odpowiednio dobrane okulary, które ułatwią jazdę po zmroku i poprawią bezpieczeństwo na drodze.

O bezpieczeństwo jazdy trzeba dbać zawsze, a nocą w szczególności. Gorsza widoczność, poczucie zmęczenia, częste oślepianie — wszystko to może być bezpośrednią przyczyną wypadku. Jeżeli chcemy, by nasza podróż była bezpieczna zarówno dla nas, jak i innych uczestników ruchu drogowego, trzeba o to świadomie zadbać poprzez dostosowanie prędkości, odpowiednie przygotowanie pojazdu oraz utrzymanie pełnej koncentracji.

podobne tematycznie

zostaw komentarz