Karmienie piersią jest najlepszym sposobem żywienia nowonarodzonego dziecka. Według WHO wyłączne karmienie piersią powinno trwać do ukończenia przez dziecko 6. miesiąca życia. Następnie zaleca się kontynuację karmienia piersią do ukończenia drugiego roku życia dziecka lub dłużej, przy jednoczesnym wprowadzaniu pokarmów uzupełniających. Jak zatem powinno wyglądać karmienie piersią w praktyce?
Zasady częstotliwości karmienia naturalnego
Karmienie piersią jest bardzo indywidualną kwestią i różni się w zależności od potrzeb zarówno matki, jak i dziecka. Zazwyczaj zaleca się karmienie „na żądanie”, co oznacza karmienie dziecka, kiedy tylko wydaje się być głodne. W pierwszych tygodniach życia może to oznaczać karmienie co 2-3 godziny, a nawet częściej.
Oczywiście zdarza się, że z jakiegoś powodu taki sposób żywienia dziecka jest niemożliwy. Może tak być w sytuacji, gdy matka dziecka musi zostać poddana leczeniu, a przyjmowane przez nią leki mogłyby przedostać się do mleka i zaszkodzić dziecku. W takich przypadkach pediatra lub lekarz prowadzący pomaga ustalić alternatywne metody żywienia dostosowane do sytuacji zdrowotnej.
Jeszcze kilkanaście lat temu panowało przekonanie, że nie należy przystawiać dziecka do piersi częściej niż co 3 godziny. Dziś jednak wiadomo już, że jest to błąd, który może prowadzić nawet do zaburzenia laktacji, a w konsekwencji do utraty pokarmu przez matkę. Sztuczne wydłużanie przerw między karmieniami powoduje, że dziecko jest głodne i płacze, co wywołuje duży stres w matce i może mieć bardzo przykre skutki dla obojga. Ignorowanie naturalnych sygnałów głodu maluszka podważa mechanizm regulacji wydzielania mleka oparty na popycie — im rzadziej dziecko ssie, tym mniej pokarmu powstaje.
Długość pojedynczego karmienia
Czas trwania jednego karmienia piersią może być różny dla każdej pary matka-dziecko i zmienia się w zależności od wielu czynników, takich jak wiek dziecka, efektywność ssania, poziom mleka matki i indywidualne potrzeby dziecka. W pierwszych tygodniach życia noworodki mogą karmić się od 15 do 20 minut na każdej piersi, ale niektóre mogą potrzebować więcej czasu, a inne mniej.
Pozwól dziecku karmić się tak długo, jak wydaje się być zainteresowane i aktywnie ssie. Nie przerywaj zbyt wcześnie — organizm niemowlęcia wyraźnie sygnalizuje, kiedy jest nasycone, zwalniając tempo ssania lub odpuszczając pierś samodzielnie. Z czasem, gdy dziecko staje się bardziej wydajne w ssaniu, jedno karmienie może trwać krócej, czasami tylko 5-10 minut na piersi. Część dzieci będzie wciąż potrzebowała dłuższego czasu, zwłaszcza podczas wzrostu zapotrzebowania na pokarm (tzw. okresy wzmożonego zapotrzebowania), które występują między innymi około 3., 6. i 9. tygodnia życia.
Nocne dokarmianie niemowlęcia
Podobnie jak w dzień, także w nocy zalecane jest karmienie „na żądanie”. Oznacza to, że należy przystawić dziecko do piersi, gdy tylko wykazuje oznaki głodu, takie jak ssanie palców, cmokanie ustami czy niepokojenie się. Wczesne reagowanie na te sygnały zapobiega płaczowi, który utrudnia zarówno przystawienie do piersi, jak i powrót do snu.
W wyjątkowych przypadkach, takich jak urodzenie dziecka przed terminem lub niska waga urodzeniowa noworodka, zaleca się wybudzać je na karmienie przynajmniej co 3 godziny, nawet jeśli samo nie będzie dawało oznak głodu. Takie postępowanie wynika z faktu, że wcześniaki lub dzieci niedowagowe nie zawsze dysponują wystarczającymi rezerwami energii, by sygnalizować potrzeby żywieniowe równie wyraźnie jak noworodki doniesione.
Znaczenie karmienia „na żądanie” dla laktacji i więzi
Karmienie dziecka „na żądanie”, a także częste przystawianie malucha do piersi, zwłaszcze w pierwszych tygodniach jego życia, jest istotne ze względu na budującą się więź między nim a mamą, ale nie tylko. Takie podejście pomaga utrzymać laktację na odpowiednim poziomie, a także zapewnić odpowiedni przyrost wagi dziecka.
Mechanizm produkcji mleka matki działa na zasadzie „popyt rodzi podaż” — im więcej dziecko ssie, tym więcej pokarmu organizm matki wytwarza. Rzadsze przystawianie do piersi prowadzi do zmniejszenia produkcji, co po pewnym czasie może skończyć się koniecznością wprowadzenia dokarmiana mlekiem modyfikowanym. Z kolei regularne nocne karmienia wspierają wydzielanie prolaktyny, hormonu odpowiedzialnego za syntezę mleka, którego poziom osiąga szczyt właśnie w godzinach nocnych.
A jakie są Wasze wspomnienia dotyczące tych pierwszych tygodni z niemowlęciem? Czy macie jakieś rady dotyczące karmienia dla innych mam?