Od kilku lat lekarze obserwują nowy trend u kobiet w ciąży. Za wszelką cenę chcą zrezygnować z porodu naturalnego na rzecz cesarskiego cięcia. Takie coś określane jest mianem cesarki na życzenie. Do niedawna cesarskie cięcie było wykonywane tylko w wyjątkowych sytuacjach, głównie chodziło o chorobę matki lub nieprawidłowe ułożenie dziecka, dziś już to się zmieniło. Czy moda na cesarkę jest zupełnie bezpieczna?
Kto wybiera operacyjny poród?
Najczęściej na cesarkę decydują się kobiety, które na to stać. Oficjalnie nie istnieje coś takiego jak cesarka na życzenie, kiedy nie ma do tego medycznych wskazań. Koszty cesarskiego cięcia oscylują w granicy 2000 zł. Kobiety, które nie chcą rodzić naturalnie mówią, że są „Too posh to push”, czyli zbyt eleganckie, żeby przeć. Tak też nazywa się moda na cesarkę. Częściej żądają jej kobiety sukcesu, takie, które mają wszystko zaplanowane od A do Z. Na cesarkę decydują się mieszkanki większych miast, w mniejszych miejscowościach kobiety większą wagę przywiązują do porodu siłami natury.
Zjawisko to jest na tyle popularne, że przygotowanie do porodu w wielu przypadkach ogranicza się wyłącznie do ustalenia terminu zabiegu operacyjnego. Przyszłe matki często rezygnują z poznawania technik oddechowych i pozycji porodowych, uważając je za zbędne.
Medyczne przesłanki do przeprowadzenia zabiegu
Istnieją pewne obiektywne wskazania do przeprowadzenia cesarskiego cięcia. Są to między innymi takie czynniki jak:
- nieprawidłowe ułożenie dziecka
- zaburzenia rozwierania się szyjki macicy
- duże rozmiary i waga dziecka
- poród przedwczesny
- stan przedrzucawkowy
- sytuacje zagrażające życiu dziecka takie jak zaburzenia akcji serca płodu, krwotok wewnętrzny, odklejenie łożyska, wypadnięcie pępowiny
Istnieją również choroby matki, które uniemożliwiają przeprowadzenie porodu siłami natury. Należą do nich:
- niewydolność krążeniowa
- duża wada wzroku
- wady kręgosłupa
- cukrzyca
- konflikt serologiczny
- wskazania neurologiczne i psychiatryczne
W takich przypadkach decyzja o cesarskim cięciu jest uzasadniona i służy bezpieczeństwu zarówno matki jak i dziecka. Problem pojawia się wtedy, gdy zabieg wykonywany jest wyłącznie na życzenie pacjentki, bez realnych przesłanek medycznych.
Zalety operacyjnego zakończenia ciąży
Mimo ostrożności co do przeprowadzania cesarskiego cięcia, ma ono swoje zalety. Największą jest szybki i właściwie bezbolesny poród. Wiele kobiet decyduje się na cesarkę głównie z powodu bólu, jaki niesie ze sobą poród naturalny. Ponadto takie rozwiązanie w żaden sposób nie uszkodzi miejsc intymnych, co kobiety również szeroko argumentują.
W zaplanowanym cesarskim cięciu nie ma miejsca na nieprzewidywany termin porodu, oczywiście jeśli wszystko przebiega zgodnie z planem. Kobiety sukcesu często podkreślają, że mogą zaplanować dzień narodzin dziecka, dostosowując go do swoich obowiązków zawodowych czy rodzinnych. Dla niektórych jest to argument nie do przecenienia, choć lekarze przestrzegają przed takim podejściem.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za cesarskim cięciem jest możliwość uniknięcia komplikacji, które mogą wystąpić podczas długotrwałego porodu naturalnego. W przypadku trudnych warunków anatomicznych czy wcześniejszych urazów okolicy miednicy, operacja może być rozwiązaniem bezpieczniejszym niż kilkunastogodzinne próby porodu drogami natury.
Zagrożenia związane z zabiegiem operacyjnym
Jak każda operacja, cesarskie cięcie niesie ze sobą pewne zagrożenia. Najszerzej omawiane przez lekarzy są zaburzenia oddechowe dziecka. Podczas porodu siłami natury dziecko w naturalny sposób przyzwyczaja się do oddychania poza ciałem matki. Kiedy chodzi o cesarskie cięcie, ta zmiana następuje nagle i jest dla noworodka szokiem.
Podczas porodu naturalnego dochodzi do ucisku klatki piersiowej płodu w kanale rodnym, co powoduje wyciśnięcie płynu z oskrzeli i pęcherzyków płucnych. Przy cesarskim cięciu ten mechanizm nie występuje, co może prowadzić do gromadzenia się wydzieliny w drogach oddechowych noworodka. W niektórych przypadkach wymaga to interwencji medycznej i przedłużonej obserwacji na oddziale intensywnej terapii.
Inną wadą takiego rozwiązania jest blizna, która pozostaje na brzuchu, ale też fakt, że kobieta dłużej dochodzi do siebie i w pierwszych dniach potrzebuje wsparcia podczas opieki nad dzieckiem. Ból pooperacyjny utrudnia poruszanie się, podnoszenie dziecka, a także rozpoczęcie karmienia piersią. Matka po cesarskim cięciu często wymaga pomocy osób trzecich przez pierwsze tygodnie po zabiegu.
Należy też pamiętać, że cesarskie cięcie to operacja, a nie zabieg, dlatego może zajść taka możliwość, że lekarze będą musieli użyć pełnej narkozy, a to obciąża w znaczny sposób organizm. Ryzyko powikłań znieczulenia, infekcji miejsca operowanego czy uszkodzenia narządów wewnętrznych jest realnym zagrożeniem. Dlatego decyzję o rodzaju porodu powinien podjąć przede wszystkim lekarz prowadzący ciążę.
Warto również wspomnieć o długoterminowych konsekwencjach. Każde kolejne cesarskie cięcie zwiększa ryzyko wrośnięcia łożyska w bliznę pooperacyjną, co może prowadzić do poważnych powikłań w następnych ciążach. Kobiety planujące więcej niż jedno dziecko powinny brać ten aspekt pod uwagę, rozważając poród naturalny po cesarskim cięciu jako alternatywę.
| Aspekt | Poród naturalny | Cesarskie cięcie |
|---|---|---|
| Czas rekonwalescencji | 2–4 dni | 5–7 dni w szpitalu, kilka tygodni w domu |
| Ból poporodowy | Okolicy krocza, ustępuje po kilku dniach | Ból rany pooperacyjnej, utrzymuje się 2–3 tygodnie |
| Ryzyko powikłań oddechowych u dziecka | Niskie | Wyższe o 3–4 razy |
| Możliwość natychmiastowego kontaktu z dzieckiem | Tak | Opóźniony ze względu na procedury pooperacyjne |
Psychologiczny wymiar wyboru
Oprócz fizycznych aspektów cesarskiego cięcia, istnieje również wymiar psychologiczny. Część kobiet po cesarce odczuwa żal związany z brakiem doświadczenia porodu naturalnego. Mogą pojawić się myśli w stylu „nie urodziłam sama swojego dziecka” czy „zawiodłam jako matka”. Takie emocje mogą prowadzić do obniżonego nastroju czy trudności w nawiązaniu więzi z noworodkiem.
Z drugiej strony, kobiety, które świadomie wybrały cesarkę i są z tego zadowolone, nie doświadczają takich problemów. Kluczowe jest tutaj poczucie sprawczości i akceptacja własnej decyzji, niezależnie od tego, czy była ona podyktowana wskazaniami medycznymi, czy osobistymi preferencjami.
1 komentarz
Według mnie cesarka to ostateczność, powinno się ją robić tylko w ostateczności i decyzję o tym może podjąć tylko lekarz. To jest operacja jaka każda inna i może mieć dla nas poważne konsekwencje. Tylko młode matki, które boją się bólu i cierpień, często nalegają na prostsze rozwiązanie… Prostsze, ale głupsze…