Co to znaczy Smyk, kiedy dziecko jest smykiem?

autor Felicja Domańska
116 x czytano

Często o dzieciach mówimy jako o smykach, ale co tak naprawdę to słowo oznacza? W jakich przypadkach w ogóle pojawia się to wyrażenie i dlaczego tak często go używamy? Poniżej wyjaśniamy etymologię oraz wszystkie konteksty użycia tego potocznego określenia.

Co oznacza słowo smyk?

Według słownika języka polskiego „smyk” to wyraz potocznie używany przede wszystkim w kontekście małych dzieci. Oznacza po prostu malca, brzdąca, smarkacza, szkraba. Konotacja tego słowa jest w wydźwięku pozytywnym, nieco żartobliwym i pieszczotliwym. Najczęściej właśnie tak osoby dorosłe — zarówno rodzice, krewni, jak i znajomi — wyrażają się o danym dziecku, podkreślając jego młody wiek i często towarzyszącą mu figlarność.

Można przecież powiedzieć „A to smyk!”, gdy maluch coś zmaluje, przewróci kubek z mlekiem albo schowa się za kanapą. Można też stwierdzić, że „jest to uroczy smyk” z tego dziecka. Co istotne, najczęściej określa się tym mianem chłopców. Raczej nie zdarza się, by nazywać tak dziewczynki, choć absolutnego zakazu oczywiście nie ma. Zresztą my jako dorośli, często wracając wspomnieniami do lat dziecięcych, samych siebie mianujemy „smykami” — zwłaszcza w anegdotach o szkolnych psotach czy wakacyjnych przygodach.

Smyk to urwis?

Jedno ze znaczeń to także urwis, czy właśnie smarkacz. Zazwyczaj słowa „smyk” używa się w kontekście dziecka żwawego, żywego złota, które lubi wiecznie wpadać w jakieś kłopoty, czy po prostu wszędzie jest go pełno. Poniekąd ma to nieco pejoratywne zabarwienie kontekstowe, jednak z racji pieszczotliwości wyrażenia, traci na negatywnym załadunku. Smyki, czyli rozrabiaki, to małe dzieci, które są wszystkiego ciekawe — co bywa też mocno kłopotliwe dla rodziców zmagających się na przykład z niekończącymi się pytaniami albo nieustannym bieganiem po domu.

Warto zwrócić uwagę, że określenie „smyk” w tej roli często pojawia się w codziennych rozmowach między rodzicami na placu zabaw. Gdy jedno dziecko potrąci drugie w biegu, rodzic może z uśmiechem skomentować: „no tak, smyki są pełne energii”. To sposób na złagodzenie napięcia i podkreślenie, że naturalnym elementem dzieciństwa jest żywiołowość oraz nieuniknione drobne konflikty.

Inne znaczenia słowa smyk

Smyk, czyli pieszczotliwe określenie dziecka, ma jeszcze kilka innych, mniej znanych znaczeń, o których nie każdy zdaje sobie sprawę. Jednym z nich jest sitowie albo element żurawia studnianego. Tym słowem określa się także szybki ruch — myk-smyk, kojarzony z szybkim przemieszczaniem się lub drobnym gestem. Jest także oznaczeniem dźwięku, jaki wydają niektóre instrumenty strunowe, na przykład skrzypce. Nie bez powodu wyrazem pokrewnym jest tu smyczek — zarówno pod względem etymologicznym, jak i fonetycznym.

Może mieć też zdecydowanie bardziej negatywne zabarwienie. Widać to na przykładzie osób, które smykami nazywają innych dorosłych lub prawie dorosłych ludzi. Służy wówczas do określenia różnic w zajmowanych stanowiskach, doświadczeniu zawodowym lub kompetencjach — takie smyki to ktoś młody, niedoświadczony i najpewniej niewiele potrafiący w danej dziedzinie. W tym kontekście traci ono pieszczotliwość i staje się etykietką lekceważącą.

W jakim wieku dziecko nazywa się smykiem?

Najczęściej mianem tym nazywane są małe dzieci, w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym — mniej więcej od pierwszych kroków do około ósmego–dziesiątego roku życia. Jak zostało już stwierdzone, smyk to inaczej szkrab, co za tym idzie, używane jest głównie w stosunku do najmłodszych pociech. Oczywiście może się zdarzyć, że ktoś nazwie tak osobę starszą — na przykład nastolatka — ale wówczas nie ma to w sobie ani pieszczotliwości, ani pozytywnego wydźwięku. Bywa to wręcz sarkazmem lub próbą podkreślenia niedojrzałości emocjonalnej.

Kiedy dzieci przestają być smykami? Tak naprawdę dla swoich rodziców nigdy — przecież dzieci nie wyrastają z bycia smykami, skarbami, chłopcami czy dziewczynkami. Nawet dorosły trzydziestolatek w oczach matki pozostaje „moim smykiem”, zwłaszcza gdy wspominane są anegdoty z dzieciństwa. To pokazuje, że język potoczny potrafi być bardzo elastyczny i emocjonalnie nacechowany, wykraczając poza sztywne ramy definicji słownikowych.

podobne tematycznie

zostaw komentarz