Niektóre przyszłe mamy nie mogą się doczekać, aż poznają płeć swojego dziecka, nie chcą one czekać na badania USG, które potwierdzą, czy pod sercem noszą chłopca, czy dziewczynkę. Żeby zaspokoić swoją ciekawość, korzystają z testów, które mogą określić płeć dziecka, na czym to polega i czy są wiarygodne – odpowiemy w poniższym artykule.
Zasada działania testu płatkowego
Test określający płeć płodu w wyglądzie przypomina klasyczny test ciążowy. Żeby go wykonać, należy pobrać rano mocz do specjalnego pojemnika, nabrać do strzykawki i wstrzyknąć w wyznaczone miejsce w teście płytkowym. Wynik powinien być widoczny po minucie. Jeśli zobaczymy kolor niebieski, oznacza to, że mamy chłopca, działa on na podstawie wykrywania męskich hormonów, jeśli test ich nie wykryje, to znaczy, że urodzi się dziewczynka. Warto jednak pamiętać, że nie jest to w stu procentach skuteczna metoda, producent na opakowaniu zamieścił informację, że ma on służyć wyłącznie w celu rozrywkowym i nie ponosi odpowiedzialności za uzyskany wynik. Testy na płeć dziecka nie należą do wiarygodnego źródła informacji, jeśli chcemy poznać płeć dziecka, lepiej jest zrobić badanie USG, o którym pisaliśmy we wcześniejszych artykułach.
Mechanizm testu opiera się na reakcji chemicznej wywołanej obecnością testosteronu w moczu kobiety ciężarnej. U kobiet noszących chłopca stężenie tego hormonu jest wyższe ze względu na rozwijający się męski płód. Błękitne zabarwienie wskaźnika pojawia się wtedy, kiedy poziom testosteronu przekracza określony próg, natomiast brak zmiany koloru interpretowany jest jako oznaka płci żeńskiej dziecka. Producenci jednak zastrzegają, że interferować mogą inne czynniki – od pory dnia pobrania próbki po indywidualne różnice hormonalne organizmu matki.
Optymalny moment wykonania testu
Najlepiej jest test wykonać w mniej więcej 11 tygodniu ciąży, wtedy są większe szanse na podwyższony poziom testosteronu w organizmie, co wpłynie pozytywnie na dokładność testu. Jednak należy pamiętać, że badanie może być zaburzone, jeśli kobieta w trakcie ciąży przyjmuje progesteron.
Wczesne wykonanie testu – przed dziesiątym tygodniem – niesie ryzyko wyniku fałszywie ujemnego, ponieważ płód męski nie produkuje jeszcze wystarczającej ilości hormonów androgennych, które mogłyby zostać wykryte w moczu matki. Z kolei przesunięcie badania na późniejszy termin może również obniżyć wiarygodność wyniku, gdyż zmiany hormonalne związane z rozwojem płodu stają się bardziej złożone.
Wpływ suplementacji hormonalnej
Kobiety stosujące progesteron w formie doustnej, dopochwowej lub iniekcyjnej powinny zdawać sobie sprawę, że zewnętrzne dostarczanie hormonów zmienia naturalny profil endokrynologiczny organizmu. Suplementacja progesteronu może maskować lub zmieniać proporcje innych hormonów, wpływając na końcowy odczyt testu płatkowego. Podobnie działa przyjmowanie estrogenów lub preparatów tyreoidalnych – każdy z tych czynników wprowadza zaburzenia mogące zniekształcić wynik.
Gdzie kupić test na płeć dziecka?
Testy zyskały ogromną popularność w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii, w Polsce nie są tak powszechne, jeśli chcemy skorzystać z takiego testu, konieczne będzie zamówienie go z zagranicznego serwisu aukcyjnego jak Amazon czy Ebay.
Możliwość zakupu przez kobiety spodziewające się dziecka takiego testu w polskich aptekach lub drogeriach jest mocno ograniczona. Sprzedawcy lokalnie rzadko wprowadzają te produkty do oferty ze względu na brak rejestracji jako wyrobu medycznego oraz ograniczone zainteresowanie. Przed zamówieniem z zagranicy warto sprawdzić opinie innych użytkowników oraz zwrócić uwagę na termin ważności zestawu diagnostycznego – produkty sprowadzane z odległych magazynów mogą mieć skróconą przydatność.
Domowe sposoby na odkrycie płci dziecka
W internecie możemy znaleźć wiele domowych sposobów na określenie płci dziecka, wątpimy w ich skuteczność, ale kto wie, może coś w tym jest? Nic nie szkodzi spróbować, choćby dla zabawy. Najpopularniejszy test na określenie płci dziecka wykorzystuje sodą oczyszczoną. Do porannej próbki moczu wsypuje się łyżeczkę sody oczyszczonej, jeśli zacznie się ona pienić, oznacza to, że urodzimy chłopca. Kolejnym znanym testem jest woda z czerwonej kapusty, przygotowujemy mocny wywar z czerwonej kapusty, a następnie mieszamy go z próbką moczu w proporcji 1:1, jeśli ciecz zrobi się różowa, to znaczy, że urodzi się chłopiec.
Metoda z sodą oczyszczoną
Reakcja chemiczna sody z moczem – pieniste bulgotanie – ma być interpretowana jako wskaźnik płci męskiej płodu. Poziom pH moczu różni się u różnych kobiet w zależności od diety, nawodnienia czy pory dnia, co może prowadzić do przypadkowego spienienia się sody niezależnie od płci dziecka. Metoda ta nie ma żadnego naukowego potwierdzenia, ale jako rozrywka może dostarczyć emocji przyszłym rodzicom.
Metoda z wywarów roślinnych
Czerwona kapusta zawiera antocyjany – substancje zmieniające kolor w zależności od odczynu pH. Różowe zabarwienie mieszaniny może pojawić się zarówno u kobiet noszących chłopca, jak i dziewczynkę, gdyż odczyn moczu zależy przede wszystkim od spożywanego pokarmu, a nie od płci płodu. Podobnie zachowuje się wywar z soku z buraków czy kurkumy – wszystkie te próby traktować należy wyłącznie jako ciekawostkę.
Od czego zależy płeć dziecka?
Kluczowy jest sam moment zapłodnienia, ponieważ płeć dziecka jest uwarunkowana chromosomami, które przekazują mu rodzice. Mama przekazuje dziecku chromosom X, tata zaś X lub Y. Jeśli plemnik zawiera w sobie chromosom X, to przyszłym rodzicom urodzi się chłopiec, jeśli X to dziewczynka. Rozpoznanie płci jest możliwe po mniej więcej 9 tygodniach życia płodowego, ale mogą się też zdarzyć pomyłki przy badaniu USG, przyszły syn może być pomylony z dziewczyną, jeśli w organizmie pojawia się mało testosteronu. Zdarza się też tak, że dziecko może być tak ułożone, że nie widać jego narządów płciowych.
Kombinacja chromosomów XX skutkuje rozwojem żeńskiego układu rozrodczego, natomiast para XY uruchamia sekwencję genów odpowiedzialnych za masculinizację płodu. Gen SRY znajdujący się na chromosomie Y odpowiada za wytwarzanie białka inicjującego kaskadę procesów prowadzących do powstania jąder, które następnie produkują testosteron. To właśnie testosteron kieruje rozwojem cech męskich, wpływając na ukształtowanie narządów płciowych oraz budowę szkieletu i mięśni.
Możliwość pomyłki w diagnostyce ultrasonograficznej
Badanie ultrasonograficzne wykonywane między 11. a 14. tygodniem ciąży pozwala na wstępną ocenę płci na podstawie kąta nachylenia guzka płciowego. W późniejszych tygodniach anatomia staje się bardziej widoczna, jednak pozycja płodu lub jego ruchy mogą uniemożliwić precyzyjne zobrazowanie narządów. W przypadku chłopców niedostateczna produkcja testosteronu lub zespół niewrażliwości na androgeny mogą prowadzić do niepełnego rozwoju zewnętrznych cech płciowych, co bywa powodem błędnej interpretacji wyników USG.
2 komentarze
Ja próbowałam tego z sodą, ale nie wyszedł. Możliwe, że zrobiłam w zły dzień…
Jakoś nie wierzę w te testy na płeć. To jednak trzeba sprawdzić u lekarza. No bo nawet jak zrobię taki teścik, to i tak bym musiała potwierdzić u doktorki, to po co sobie w głowie mieszać.