Jak zaprowadzić porządek w torebce?

autor Natalia Kolia
846 x czytano

Nie od dziś wiadomo, że torebka stanowi istotny element damskiej garderoby. Z pewnością można by ją nazwać królową dodatków. Każda z nas ma ich wiele i oczywiście, jak w przypadku butów – wciąż za mało. Przy wyborze zawsze pamiętamy, by pasowały nam do stroju i były wyjątkowe. Mówiąc o torebkach i ich względach estetycznych, nie można pominąć także tych funkcjonalnych. Wiadomo bowiem, że są one skarbnicami wszystkiego, co potrzebne i… zbędne.

Pokaż kotku, co masz w środku

Zaglądając do torebki przeciętnej kobiety, odkryjemy prawdziwy kolekcjonerski arsenał przedmiotów. Podstawowy zestaw to przede wszystkim:

  • klucze do mieszkania i samochodu
  • portfel z dokumentami i kartami płatniczymi
  • kosmetyczka ze środkami do makijażu
  • kalendarz lub notatnik do zapisywania spotkań
  • długopis lub pióro
  • gumy do żucia dla świeżego oddechu
  • telefon komórkowy – centralny punkt dowodzenia
  • okulary przeciwsłoneczne w etui
  • chusteczki higieniczne oraz nawilżane
  • miniaturka ulubionych perfum
  • szczotka lub grzebień do włosów
  • składana torba na zakupy
  • mały parasol automatyczny
  • pamięć przenośna z plikami
  • słuchawki do słuchania muzyki
  • krem do rąk
  • butelka z wodą mineralną

Oczywiście nie jest to lista zamknięta. Pominięte zostały spinki i gumki do włosów wrzucone tam luzem, stare bilety autobusowe, zgniecione ulotki, paragony i wydruki z bankomatów. Inwentarz wydłuża się w zależności od wykonywanego zawodu – nauczycielka dorzuci do tego sprawdzone flamastry, księgowa pendrive z raportami, dziennikarka dyktafon. Nie sposób też nie wspomnieć o torebkach młodych matek, w których oprócz standardowego wyposażenia znajdziemy butelkę z mlekiem, pampersy, chusteczki nawilżane w rodzinnym opakowaniu, ulubioną zabawkę malucha, kremy ochronne oraz zapasowy smoczek.

Jak zaprowadzić porządek

Chcąc uporządkować torebkę i znacząco odciążyć ramię (noszenie połowy domu jest nie lada wysiłkiem dla pleców i kręgosłupa), należy postępować według sprawdzonego schematu działania.

Opróżnienie i wstępne czyszczenie

Pierwszym krokiem jest całkowite opróżnienie zawartości torebki na czystą powierzchnię – stół lub łóżko. Następnie należy dokładnie wytrzepać wnętrze ze wszystkich okruszków, drobnych kurczków, włosów i innych nagromadzonych tam ciał obcych. Warto wykorzystać do tego małą szczoteczkę lub miękką ścierkę, aby dotrzeć do wszystkich kątów i zagięć materiału.

Selekcja przedmiotów

Teraz czas na bezlitosną analizę zawartości. Podziel wszystkie przedmioty na trzy kategorie:

  • niezbędne – telefon, portfel, klucze, dokumenty, kosmetyczka z najpotrzebniejszymi produktami
  • przydatne – rzeczy pomocne, ale nie konieczne na co dzień (parasol, powerbank, tabletki przeciwbólowe)
  • zbędne – stare paragony, zużyte chusteczki, puste opakowania po gumie, cukierki przyklejone do podszewki

Bezlitośnie wyrzuć wszystko z trzeciej kategorii. Przedmioty z drugiej grupy przeanalizuj pod kątem realnej częstotliwości używania – jeśli parasol nie był ci potrzebny od trzech miesięcy, być może warto trzymać go w samochodzie, a nie w torebce.

Organizacja przestrzeni wewnętrznej

Wykorzystując wszelkie przegródki, kieszonki wewnętrzne i zewnętrzne, poukładaj wszystko według logicznego klucza dostępności. Telefon, klucze, portfel i pomadka powinny znaleźć się w miejscach łatwo dostępnych – najlepiej w zewnętrznych kieszeniach lub górnych przegródkach. Rzadziej używane przedmioty mogą trafić głębiej. Jeśli twoja torebka nie posiada wewnętrznych przegródek, warto zainwestować w specjalne organizery – elastyczne wkłady z wieloma kieszonkami, dostępne w różnych rozmiarach i kolorach, które idealnie dopasują się do wnętrza.

Jak utrzymać porządek

Torebka została uporządkowana według przemyślanego systemu, rzeczy niepotrzebne zostały bezlitośnie wyrzucone, wszystko zajęło swoje wyznaczone miejsce. Teraz najważniejsze wyzwanie: utrzymanie tego stanu w dłuższej perspektywie czasowej.

Konsekwencja w codziennych nawykach

Podstawą trwałego ładu jest żelazna konsekwencja w układaniu rzeczy. Po każdym użyciu telefonu wkładaj go do tej samej kieszeni. Klucze zawsze do wyznaczonej dla nich przegródki. Portfel – niezmiennie w to samo miejsce. Ten automatyzm sprawia, że nie tylko utrzymujesz porządek, ale także oszczędzasz czas na szukanie potrzebnych przedmiotów w stresujących sytuacjach.

Rygorystyczna selekcja przy wkładaniu nowych rzeczy

Zanim włożysz cokolwiek do torebki, zadaj sobie pytanie: czy to naprawdę będzie mi dzisiaj potrzebne? Paragon z zakupów nie musi wędrować do głębin torebki – możesz go od razu sfotografować aplikacją i wyrzucić lub schować do portfela w wydzielonej kieszonce. Ulotki reklamowe przyjmowane na ulicy najlepiej od razu grzecznie odrzucać. Cukierki, batoniki i przekąski powinny mieć wyznaczone miejsce w zamykanej saszetce, aby nie rozpadły się po całym wnętrzu.

Cotygodniowy przegląd zawartości

Ustal stały dzień w tygodniu – najlepiej niedzielny wieczór lub piątkowe popołudnie – na pięciominutowy audyt zawartości torebki. Wyrzuć stare paragony, niepotrzebne wizytówki, zużyte chusteczki. Uzupełnij kosmetyczkę, jeśli zabrakło pomadki. Sprawdź stan baterii w powerbanku. Ta regularna rutyna zapobiega gromadzeniu się niepotrzebnych przedmiotów.

Konfrontacja z rzeczywistością

Z perfekcyjnie uporządkowaną torebką wkraczasz w swoją dynamiczną codzienność. Praca zawodowa, zakupy spożywcze, spotkania na mieście, odbiór dzieci z przedszkola. Mija jeden dzień, góra dwa dni intensywnego użytkowania, a w torebce znowu panuje kompletny chaos.

Telefon dzwoni, ale nie da się go zlokalizować pośród plątaniny innych przedmiotów. Do źle dokręconego błyszczyka przykleiły się okruszki z herbatników zjedzonych w pośpiechu. W kieszonce zarezerwowanej wyłącznie na klucze odkrywasz bilet z parkomatu w towarzystwie zużytej chusteczki, a słuchawki beznadziejnie wplątały się w szczotkę do włosów. Kompletna katastrofa organizacyjna – choćby nie wiem jak bardzo starałaś się utrzymać system.

Doświadczenie bezlitośnie pokazało, że wbrew powszechnie panującej opinii, w damskiej torebce faktycznie można zaprowadzić tymczasowy porządek. Prawdziwy problem polega na tym, że niezwykle trudno go utrzymać w dłuższej perspektywie. Nieważne, czy weźmiemy pod uwagę minimalistyczną kopertówkę czy przestronny shopper, model z licznymi przegródkami czy prosty worek bez żadnych dodatkowych kieszonek – rezultat pozostaje taki sam. Torebka pozostaje nieodłączną ozdobą współczesnej kobiety, a jednocześnie nieuchronnie staje się przenośną świątynią twórczego chaosu, który ma swój niepodważalny urok i funkcjonalność.

podobne tematycznie

8 komentarzy

Luiza 11 sierpnia 2016 - 10:21

Jeśli nie wiecie jak zaprowadzić porządek w torebce, polecam Wam wrzucenie kilku kosmetyczek. Ja mam wszystkie niezbędne rzeczy pogrupowane w oddzielnych kosmetyczkach – kosmetyki do makijażu w jednej, długopisy, notatnik i kalendarz w drugiej, klucze do biura i domu w trzeciej. Dzięki temu jestem w stanie znaleźć bardzo szybko to, czego akurat potrzebuje.

odpowiedz
Kama 21 sierpnia 2016 - 12:23

Ciekawy pomysł, ale u mnie by się raczej nie sprawdził, bo do tego musiałabym mieć całkiem sporą torebkę, żeby wszystko pomieścić. Ja jednak zbyt dużego problemu nie mam z utrzymaniem porządku, bo zazwyczaj ograniczam się do zabierania tylko rzeczy najbardziej niezbędnych w danym momencie, choć nawet wtedy czasem znalezienie tego, co akurat jest mi potrzebne bywa problematyczne.

odpowiedz
Sylwia 22 sierpnia 2016 - 09:06

U mnie w torebce jest straszny bałagan i mam wrażenie, że dzwoniący telefon, którego nie potrafię znaleźć to moja zmora. Już nawet zastanawiałam się nad możliwością kupna torebki z przegródkami, by wszystko uporządkować i aby choć przez półtora tygodnia panował w niej ład;-)

odpowiedz
Katarzyna 22 sierpnia 2016 - 09:55

Są też takie fajne organizery. To pewnie najlepsze wyjść. Poza tym nie ma sensu nosić przy sobie całego dobytku. Może warto dbać tylko to, co jest nam naprawdę potrzebne?

odpowiedz
Judyta 23 sierpnia 2016 - 08:46

Z ciekawości wypróbuję te metody, a kto wie może wreszcie będę miała porządek w torebce dłużej niż jeden dzień. Niestety, ale jak się człowiek spieszy to zawsze jakiś bałagan zostawi. Musze chyba też kupować inne torebki bo do tej pory kupowałam takie workowate i nigdy nie umaiłam nic znaleźć w tych czeluściach.

odpowiedz
Olimipia 24 sierpnia 2016 - 05:49

A to ja nosze bardzo duże torebki. Dzięki Luiza za pomysł – rozważę go :-) Zastanawiam się też nad zakupem wspomnianego w tekście organizera. Co myślicie?

odpowiedz
Jessie 29 sierpnia 2016 - 20:46

W kobiecej torebce nie da się zaprowadzić porządku ;) próbowałam wiele razy i kończyło się tak samo. Wiem tylko w której kieszonce mam telefon i klucze, ich nie muszę szukać ;)

odpowiedz
Bond 26 września 2016 - 12:51

nie wierzę w to, że da się zaprowadzić TAM porządek!!!

odpowiedz

zostaw komentarz