Metoda objawowo-termiczna – na czym polega? Naturalne planowanie rodziny

autor Natalia Kolia
543 x czytano

Osoby planujące powiększenie rodziny, ale i nie zamierzające mieć w danym czasie dzieci, często zastanawiają się, jak to zrobić w sposób naturalny. Jest kilka metod, a do jednej z najpopularniejszych należy objawowo-termiczna. Na czym polega?

Naturalne planowanie rodziny

Naturalne planowanie rodziny (NPR) obejmuje metody rozpoznawania płodności (MRP) oraz metody obserwacji cykli (MOC), znane także z angielskiego jako „fertility awareness methods” – FAM. Niezależnie od nazewnictwa, każde z tych określeń odnosi się do tego samego zjawiska. Chodzi o techniki identyfikacji okresów płodnych i niepłodnych w miesięcznym cyklu kobiety.

Rozpoznanie polega na systematycznej obserwacji wskaźników biologicznych płodności. Do głównych należą śluz szyjkowy, stan szyjki macicy oraz podstawowa temperatura ciała. Każdy z tych parametrów zmienia się w przewidywalny sposób pod wpływem fluktuacji hormonalnych w trakcie cyklu.

Metody te znajdują zastosowanie zarówno w celach antykoncepcyjnych (unikanie zbliżeń w dniach płodnych), jak i przy planowaniu ciąży (wybór optymalnego momentu na poczęcie). Dodatkowo okazują się przydatne w diagnostyce i terapii zaburzeń hormonalnych – pozwalają zidentyfikować brak owulacji, niedobór fazy lutealnej czy inne nieprawidłowości.

Metody rozpoznawania płodności

Rozpoznawanie płodności obejmuje kilka różnych podejść, które klasyfikuje się według liczby obserwowanych wskaźników biologicznych.

Do metod jednowskaźnikowych zaliczamy:

  • Metodę Billingsów – opiera się wyłącznie na obserwacji śluzu szyjkowego, jego konsystencji i ilości
  • Model Creightona – również bazuje na monitorowaniu wydzieliny szyjkowej, lecz stosuje bardziej szczegółową klasyfikację typów śluzu
  • Metodę termiczną – uwzględnia tylko pomiar podstawowej temperatury ciała (PTC), wykrywając wzrost temperatury po owulacji

Metody wielowskaźnikowe łączą obserwację kilku parametrów jednocześnie. Najczęściej stosowane to metody objawowo-termiczne, które jednocześnie badają temperaturę, śluz i stan szyjki macicy. Dzięki temu oferują wyższą dokładność niż metody oparte na pojedynczym wskaźniku.

Metoda objawowo-termiczna

Nie istnieje jedna uniwersalna metoda objawowo-termiczna. Wyróżnia się kilka jej odmian: metodę Rötzera, Kippleyów, angielską oraz Kramarek. Wszystkie jednak opierają się na codziennej obserwacji trzech elementów, które zmieniają się w rytm cyklu menstruacyjnego: podstawowej temperatury ciała, konsystencji i ilości śluzu szyjkowego oraz pozycji szyjki macicy. Każdy z tych parametrów wymaga systematycznego badania i zapisywania wyników w specjalnej karcie obserwacji.

Badanie śluzu szyjkowego

Obserwacja śluzu polega na ocenie odczuć z pochwy w ciągu dnia. Uczucie wilgotności sygnalizuje obecność śluzu płodnego, jednak trzeba odróżnić go od śluzu niepłodnego. Śluz płodny wywołuje wyraźne wrażenie wilgoci lub śliskiej powierzchni w okolicy wejścia do pochwy. Wydzielina jest wówczas przezroczysta, elastyczna i przypomina surowe białko jaja. Pod wpływem estrogenów ten rodzaj śluzu neutralizuje kwasowe środowisko pochwy, umożliwia plemnikom przetrwanie kilka dni oraz ułatwia ich wędrówkę do jajowodu.

Śluz niepłodny natomiast nie daje uczucia wilgoci – zazwyczaj występuje sucho lub pojawia się lepka, gęsta wydzielina o barwie białawej lub żółtawej. Ten typ śluzu tworzy barierę uniemożliwiającą penetrację plemników. Niektóre kobiety w okresie niepłodnym w ogóle nie obserwują wydzieliny.

Pomiar podstawowej temperatury ciała

Temperaturę należy mierzyć rano, bezpośrednio po przebudzeniu, jednak przed jakąkolwiek aktywnością fizyczną – nawet przed wstaniem z łóżka. Wymóg minimalnego czasu snu wynosi co najmniej trzy godziny. Pomiar wykonuje się codziennie o zbliżonej porze, używając zawsze tego samego termometru i badając temperaturę w tym samym miejscu: pochwie, odbycie lub pod językiem. Nie należy mierzyć pod pachą – temperatura skóry jest mniej stabilna niż błon śluzowych.

Najlepiej sprawdza się termometr owulacyjny, który działa w zakresie od 35,5 do 38,5 stopnia Celsjusza z dokładnością do 0,05°C. Ta precyzja ma znaczenie, ponieważ różnice temperatur między fazą folikularną a lutealną wynoszą zwykle 0,2–0,5°C. Wzrost temperatury następuje pod wpływem progesteronu, hormonu produkowanego przez ciałko żółte powstałe po owulacji. Ten hormon oddziałuje na ośrodek termoregulacji w podwzgórzu, podnosząc bazalną temperaturę ciała.

W praktyce oznacza to, że przez pierwszą połowę cyklu temperatura utrzymuje się na niższym poziomie, a po owulacji – przez całą fazę lutealną – pozostaje wyższa. Charakterystyczny skok temperatury o co najmniej 0,2°C, utrzymujący się przez minimum trzy dni, potwierdza że owulacja miała miejsce.

Trzeba jednak pamiętać o zakłóceniach. Temperaturę mogą podnieść: krótszy lub przerywany sen, spożycie alkoholu poprzedniego wieczoru, infekcja lub stan zapalny, przyjmowanie niektórych leków, a także stres psychiczny lub fizyczny. Każde takie zdarzenie należy odnotować w karcie obserwacji, by móc je uwzględnić przy interpretacji wykresu.

Badanie szyjki macicy

Samodzielne badanie szyjki macicy wymaga wprawy i regularności. Polega na wprowadzeniu palca głęboko do pochwy, by dotknąć końcowej części macicy. Najwygodniej wykonać je w tej samej pozycji – na przykład w kucku, z jedną nogą uniesioną na krawędź wanny lub siedząc na toalecie.

Na początku cyklu, w fazie niepłodnej, szyjka jest obniżona (łatwiej ją dosięgnąć), twarda (w dotyku przypomina czubek nosa), sucha i zamknięta – otwór zewnętrzny jest wąski, trudno go wyczuć palcem. Wraz ze zbliżaniem się owulacji, pod wpływem rosnącego poziomu estrogenów, szyjka ulega przemianie: podnosi się wyżej w pochwie, staje się miękka (przypomina w dotyku usta), wilgotna i bardziej otwarta – otwór zewnętrzny rozszerza się, łatwiej go zlokalizować.

Po owulacji, w fazie lutealnej, szyjka ponownie twardnieje, obniża się i zamyka. Te cykliczne zmiany odzwierciedlają przygotowanie organizmu do ewentualnego przyjęcia plemników w okresie płodnym oraz zamknięcie drogi w czasie niepłodnym.

Prowadzenie kart obserwacji

Wszystkie zebrane dane – wyniki pomiarów temperatury, opis odczuć związanych ze śluzem, ocenę stanu szyjki macicy oraz wszelkie zakłócenia (chorobę, stres, krótszy sen) – należy codziennie zapisywać w specjalnej karcie. Można używać papierowych kart obserwacyjnych lub aplikacji mobilnych zaprojektowanych do metod NPR. Dopiero systematyczne prowadzenie zapisów przez kilka pełnych cykli pozwala nauczyć się rozpoznawać wzorce i pewnie identyfikować okno płodne.

podobne tematycznie

zostaw komentarz