Jak zachęcić dziecko do jedzenia? 4 sposoby na niejadka

autor Janusz Goszcz
569 x czytano

Każdego dnia spędzasz mnóstwo godzin w kuchni, by przygotować dla Twojej rodziny coś pysznego na śniadanie, obiad czy kolację, a Twoje dziecko znów nie chce jeść. Nie pomagają zachęty, prośby i różne sztuczki? Jesteś zła i sfrustrowana, ponieważ masz wrażenie, że Twój maluch znów będzie chodził głodny? Sprawdź, w jaki sposób zachęcić dziecko do jedzenia i co zmienić w swoim postępowaniu.

Najczęstsze błędy popełniane podczas karmienia malucha

Za mamusię, za tatusia, za babcię… Jak co dzień Twoje dziecko nie chce nawet spróbować tego, co ugotowałaś, a Ty stosujesz przeróżne sztuczki, by choć kilka razy otworzyło buzię. W telewizji leci więc ulubiona bajka, na stole leżą przeróżne zabawki, a Ty masz już dość całej sytuacji. Taki scenariusz z pewnością jest znany większości rodziców, pora więc wprowadzić kilka zmian, by codzienne karmienie nie było męczarnią dla Ciebie i dziecka. Na początku zastanów się, czy nie popełniasz podstawowych błędów.

Dorośli bardzo często zapominają, że żołądek dziecka jest innych rozmiarów niż nasz, dlatego nasze pociechy powinny zjadać o wiele mniejsze porcje. Ponadto podstawowym błędem popełnianym przez mamy jest przekupywanie malca słodyczami – w ten sposób stają się one jeszcze bardziej atrakcyjne i malec, zajadając smakołyki z pewnością straci apetyt. Zastosuj się do naszych sprawdzonych sztuczek, a z pewnością wspólne posiłki staną się o wiele przyjemniejsze.

Dziecko jedzące zupkę

Stałe pory posiłków

Dzieci lubią uregulowany tryb życia, dlatego też wprowadź stałe pory posiłków. Nie podawaj na siłę dziecku różnego rodzaju przekąsek, nie dokarmiaj go przy każdej nadarzającej się okazji – w ten sposób maluch nie najada się porządnie, ale nie jest też na tyle głodny, żeby ze smakiem zjeść obiad. Zrezygnuj z podawania dziecku słodyczy i każdego dnia zasiadajcie o tej samej godzinie do stołu, a dziecko zje z apetytem to, co przygotowałaś.

Regularne godziny posiłków pomagają zbudować u dziecka nawyk jedzenia w określonych momentach dnia. Organizm malucha dostosowuje się do rytmu i sam zaczyna sygnalizować uczucie głodu o odpowiednich porach. Unikaj podawania szybkich przekąsek między posiłkami, bo to zaburza naturalny rytm odżywiania i sprawia, że dziecko traci apetyt na główne dania.

Kolorowe naczynia

Kup dziecku kolorowe talerzyki, kubeczki z ulubionymi postaciami z bajek. Dziecko z przyjemnością zje zupę, chociażby po to, by dowiedzieć się, jaka postać ukryła się na dnie talerzyka. Ponadto będzie czuło się wyróżnione i doceni to, że jego naczynia są inne niż reszty domowników.

Wybór odpowiednich naczyń może mieć realny wpływ na apetyt dziecka. Talerzyki z podziałem na sekcje pomagają dzieciom lepiej rozróżniać różne składniki posiłku i oswajają się z nowymi smakami. Możesz również stosować zestawy obiadowe z kolorowymi sztućcami – gdy maluch zasiada w swoim krzesełku do karmienia i korzysta z własnych naczyń, czuje większą samodzielność i chętniej angażuje się w jedzenie.

Atrakcyjny wygląd

Zerwij na zawsze z przygotowywaniem nudnych, tak samo wyglądających posiłków. Kanapki w kształcie motylka, z buzią kotka, myszki, czy innego zwierzątka są doskonałym sposobem na to, by Twoje dziecko zjadło warzywo czy owoc. Jeśli natomiast nie przepada za nabiałem, który jest tak ważny w jego diecie, ulep z serka bałwanka, czy myszkę, które bardzo szybko znikną z dziecięcego talerzyka.

Kreatywne podanie jedzenia to nie tylko estetyka – to również forma zabawy, która odwraca uwagę od ewentualnych obaw przed nowym smakiem. Wykorzystaj foremki do wykrawania warzyw, udekoruj talerz twarzami z kawałków papryki, ogórka i pomidora. Dzieci lepiej reagują na posiłki, które wyglądają jak miniaturowe dzieła sztuki, a nie jak monotonne porcje na talerzu.

Wspólne gotowanie

Jeśli Twoja pociecha jest już na tyle duża, zaangażuj ją do przygotowania wspólnych posiłków. Dziecko będzie dumne, że mogło Ci pomóc i przyrządziło coś pysznego, dlatego o wiele chętniej zje coś, co samo przygotuje.

Udział w przygotowywaniu jedzenia daje dziecku poczucie sprawczości i odpowiedzialności. Nawet proste czynności – mieszanie składników, układanie warzyw na talerzu, posypywanie potraw – zwiększają zainteresowanie tym, co ląduje na stole. Dziecko, które samo kroiło banana do sałatki owocowej, chętniej go spróbuje, bo wie, że to jego wkład w powstanie dania.

Jak unikać presji i stresu podczas posiłków

Zmuszanie dziecka do jedzenia powoduje u niego negatywne skojarzenia z posiłkami i może prowadzić do długoterminowych problemów żywieniowych. Zamiast naciskać, pozwól maluchowi samodzielnie odkrywać smaki i decydować o tempie jedzenia. Ustal zasadę, że dziecko próbuje małej porcji nowego dania, ale nie musisz oczekiwać, że od razu zje wszystko.

Ważne, by posiłki przebiegały w spokojnej atmosferze – wyłącz telewizor, odłóż telefon i skoncentruj się na rozmowie z dzieckiem. Gdy rodzic sam je z apetytem i pokazuje, że jedzenie to przyjemność, a nie obowiązek, maluch naturalnie przejmuje takie podejście.

Eksperymentowanie z konsystencją i formą

Niektóre dzieci lepiej reagują na potrawy o gładkiej konsystencji, inne wolą coś chrupiącego. Zamiast gotować warzywa na miękko, spróbuj podawać je na surowo w postaci paluszków z dipem. Jeśli dziecko nie lubi tradycyjnych zup, przygotuj krem z warzyw, który będzie miał jednolitą strukturę i łagodniejszy smak.

Warto też testować różne temperatury – niektóre dzieci preferują letnie potrawy, inne chłodne sałatki czy zimne owoce. Obserwuj reakcje swojego malucha i dostosowuj sposób podawania do jego preferencji.

Wprowadzanie nowych smaków stopniowo

Dzieci potrzebują czasu, by zaakceptować nieznane jedzenie. Nie rezygnuj po jednej próbie – badania pokazują, że dziecko może potrzebować nawet kilkunastu kontaktów z nowym produktem, zanim go polubi. Podawaj nowe warzywo lub owoc w niewielkich ilościach obok ulubionych potraw, bez nacisku na zjedzenie.

Dobrą strategią jest mieszanie nowych składników ze sprawdzonymi – dodaj odrobinę szpinaku do ulubionego koktajlu owocowego, schowaj drobno pokrojone warzywa w sosie do makaronu. Dziecko oswoi się z nowym smakiem w bezpiecznym kontekście znanego dania.

Przykład rodziców ma znaczenie

Dzieci uczą się przez naśladowanie – jeśli widzą, że rodzice jedzą z apetytem różnorodne potrawy, same będą bardziej otwarte na próbowanie nowych smaków. Unikaj negatywnych komentarzy na temat jedzenia przy dziecku. Jeśli sam nie lubisz brokuła, nie mów tego głośno – maluch może przejąć Twoją niechęć, zanim spróbuje warzywa.

Wspólne posiłki całej rodziny to doskonała okazja, by pokazać dziecku, że jedzenie to czas relaksu i przyjemności. Kiedy wszyscy siedzą przy stole i rozmawiają, dziecko odczuwa posiłek jako pozytywne doświadczenie społeczne, a nie tylko konieczność.

Bądź kreatywna, ponieważ dla maluchów najważniejsza jest zabawa. Unikaj zmuszania dziecka do jedzenia, co tylko zniechęci je do jedzenia. Naszym zdaniem warto uzbroić się w cierpliwość i pozwolić maluchowi przekonać się, że zdrowe posiłki mogą być smaczne. Jakie znasz inne sposoby na niejadka? Daj znać w komentarzu.

podobne tematycznie

3 komentarze

Hania 24 sierpnia 2016 - 05:34

Sądzę, że te wszystkie porady są bardzo przydatne. Prawda jest też taka, że niestety są dzieci, które jędzą tylko niektóre rzeczy, np. ubóstwiają makaron.gotujmy więc tak, by i on się znalazł w potrawie.

odpowiedz
Wera 26 sierpnia 2016 - 07:46

Córka mojej znajomej to potrafi zjeść nawet sam makaron… Ale już pomidora czy ogórka nie. Jak się maluch zaprze, to nic nie pomoże, a najgorszą rzeczą jaką możemy zrobić, to zmuszać go do jedzenia. Chyba najlepszym sposobem jest przyrządzanie obiadków razem z dziećmi (wiem, że dla rodzica to koszmar, ale trzeba się przemęczyć).

odpowiedz
Piza 21 sierpnia 2017 - 11:43

To niestety nie zawsze pomaga, warto zachęcać dziecko, ale nie zmuszać go niepotrzebnie. Syn znajomego jest niejadkiem, dostaje małe porcje, a nie zjada prawie nic. Ostatnio z całej miski rosoły wyjadł tylko mięso, a samego rosołu i makarony praktycznie nie tknął.

odpowiedz

Skomentuj Hania anuluje komentowanie