Wiadomo, że rozszerzanie diety malucha powinno odbywać się stopniowo. Wynika to z rozwoju układu pokarmowego u dziecka i jego przystosowania do trawienia różnych produktów spożywczych. Dlaczego maluchy nie mogą jeść grzybów? Kiedy można bezpiecznie zacząć wprowadzać je do diety brzdąca? Odpowiedzi na powyższe pytania znajdziesz w naszym artykule.
- Grzyby a układ pokarmowy dziecka
- Od którego roku życia wprowadzić grzyby?
- Bezpieczne gatunki dla maluchów
Grzyby a układ pokarmowy dziecka
Podawanie grzybów dzieciom wydaje się ryzykowne, głównie ze względu na możliwość zatrucia. Organizm malucha jest bardziej wrażliwy na toksyny, które mogą występować nawet w gatunkach uznawanych za jadalne. Układ pokarmowy dziecka trudniej przyswaja ciężkostrawne składniki grzybów, w tym chitynę tworzącą ściany komórkowe grzybni — substancję, którą organizm człowieka w ogóle nie trawi. U dorosłych enzymy żołądkowe radzą sobie z rozkładaniem sąsiadujących białek i węglowodanów, lecz u małych dzieci wydzielanie tych enzymów jest mniej wydajne.
Należy również pamiętać, że rozróżnienie bezpiecznych gatunków od tych trujących wymaga doświadczenia i pewności co do źródła pozyskania. U niektórych dzieci zjedzenie grzybów może skutkować wystąpieniem alergii pokarmowych, dlatego wprowadzanie ich do rozszerzania diety malucha powinno być starannie przemyślane i skonsultowane z pediatrą.
Od którego roku życia wprowadzić grzyby?
Pierwsze próby podawania maluchowi grzybów powinny nastąpić nie wcześniej niż po szóstym miesiącu życia, jednak w naszej opinii najlepiej poczekać, aż dziecko ukończy trzeci rok życia. W tym okresie układ pokarmowy malucha jest już lepiej przystosowany do przetwarzania różnych pokarmów. Trzeci rok życia to moment, kiedy wydzielanie kwasu solnego i enzymów trawiennych osiąga wyższą sprawność, co ułatwia rozkład białek grzybowych.
Ważne jest, aby początkowo podawać grzyby w małych ilościach — najlepiej nie więcej niż jedna łyżeczka ugotowanego produktu — jednocześnie uważnie obserwując, jak organizm dziecka reaguje na ten składnik. Zaleca się rozpoczęcie od gatunków uznawanych za łatwostrawne i hipoalergiczne, np. pieczarek. Stopniowe wprowadzanie grzybów do jadłospisu brzdąca pozwoli ocenić jego tolerancję i wykryć ewentualne reakcje alergiczne.
Należy jednak pamiętać, że nie wszystkie gatunki grzybów można podawać maluchowi. Niektóre powinny zostać włączone do diety dziecka dopiero po dwunastym roku życia, a należą do nich grzyby leśne — nawet te uznawane za jadalne, takie jak kurki, borowiki czy podgrzybki. Ich struktura jest bardziej włóknista, a zdolność do kumulowania metali ciężkich z gleby wyższa niż w przypadku grzybów uprawnych.
Bezpieczne gatunki dla maluchów
Wybierając grzyby dla dzieci, należy kierować się ostrożnością. W przypadku młodszych brzdąców preferowane są gatunki uprawne, m.in. pieczarki, prawdziwki, boczniaki czy shiitake, które są łatwiej przyswajalne i powszechnie uznawane za bezpieczne. Przed podaniem ich dziecku należy dokładnie je umyć, obrać z zewnętrznych warstw i odpowiednio przygotować termicznie.
Małe ilości dobrze ugotowanych lub upieczonych grzybów mogą być stopniowo wprowadzane do diety kilkulatków. Czas gotowania powinien wynosić co najmniej piętnaście minut, aby zmiękczyć strukturę i częściowo zneutralizować potencjalne substancje drażniące. Mimo wszystko jednak dobrym pomysłem jest zasięgnięcie porady lekarza przed podaniem ich maluchowi.
Warto też być czujnym, aby zaobserwować oznaki, że dziecko źle toleruje grzyby — mogą to być bóle brzucha, biegunka, wymioty, wysypka skórna lub ogólne osłabienie. W takim przypadku warto jak najszybciej zgłosić się z maluchem do pediatry, a w razie podejrzenia zatrucia pokarmowego jechać z nim natychmiast do szpitala. Z tego względu odradza się podawanie dzieciom dziko rosnących gatunków, które pochodzą z niesprawdzonego źródła.
Grzyby są składnikiem, który nie powinien być wprowadzany do diety malucha zbyt wcześnie. W naszym odczuciu warto poczekać z podawaniem dziecku tego produktu nawet do osiągnięcia przez nie wieku nastoletniego. A Ty podajesz swojej pociesze grzyby? Daj znać w komentarzu.