Dzieci na nartach: kiedy rozpocząć naukę jazdy na nartach?

autor Sandra Kożuchowska
702 x czytano

Zima to czas, kiedy rozpoczyna się szaleństwo na stokach i dotyczy to w równym stopniu dorosłych, jak i dzieci. Kiedy jednak warto puścić malucha na narty? Kiedy i w jaki sposób rozpocząć naukę jazdy na nartach dla dzieci?

Czy warto jeździć z dzieckiem na nartach?

Jazda na nartach to świetny sport w każdym wieku. Pozwala nie tylko ciekawie spędzić czas, ale stanowi również doskonałą metodę rozwijania umiejętności motorycznych. Dzieci ćwiczą koordynację ruchową, a także uczą się pokonywania własnych lęków i obaw. To także szansa na zachowanie właściwej sprawności fizycznej i wypracowanie w maluchach dobrych nawyków. Maluchy, szczególnie te najmłodsze, mają naturalne trudności z utrzymaniem skupienia przez dłuższy czas, dlatego pierwsze zajęcia w formie zabawy, bez nadmiernych wymagań, stanowią najlepszy punkt wyjścia do późniejszej, bardziej systematycznej nauki. Dodatkową korzyścią jest budowanie pewności siebie – każdy kolejny zjazd, nawet ten najprostszy, to mały sukces, który mobilizuje do dalszego rozwoju.

Kiedy warto zacząć naukę jazdy na nartach?

Kiedy właściwie jest dobry moment na pierwsze lekcje jazdy na nartach? Nie ma tutaj jednoznacznych wytycznych i zazwyczaj mówi się o tym, że najlepszy wiek to około 4–5 lat, choć wielu specjalistów twierdzi, że już dzieci w wieku 3 lat mogą zacząć stawiać swoje pierwsze kroki na nartach. Z tego też powodu nauka jazdy na nartach dla dzieci to świetny pomysł na zimowe weekendy dla rodzin nawet z tak małymi dziećmi. Pozwoli to na oswajanie się ze sprzętem i środowiskiem stoku bez zbędnej presji i jednocześnie nie będzie to też nazbyt męczące. W ten sposób dziecko przyzwyczai się do przebywania na stoku, zacznie nabywać doświadczenia i z czasem stanie się to dla niego nie tylko formą zabawy, ale i opcją dla relaksu i rozrywki na przyszłość. Warto pamiętać, że tempo rozwoju motorycznego i odwaga każdego malucha są inne – to rodzic najlepiej oceni, czy jego pociecha jest gotowa na wyzwanie.

Dziecko na nartach

Jak przygotować dzieci do nauki jazdy na nartach?

Początki z narciarstwem u dzieci z pewnością nie przebiegają tak samo, jak u dorosłych czy starszych nastolatków. Nie ma tutaj mowy o pójściu na stok i zapięciu od razu nart na nogi – malucha należy do tego odpowiednio przygotować. Narty powinny kojarzyć się z czymś przyjemnym, z ciekawą formą zabawy dlatego, zanim zaczniemy je uczyć jazdy, warto zabierać naszą pociechę po prostu na stok, by obserwowała narciarzy i sama bawiła się na śniegu. Takie wizyty pozwalają dziecku zaakceptować nowe otoczenie – hałas wyciągów, widok zjeżdżających ludzi, zimne powietrze. Dopiero z czasem można poprzez zabawę zacząć przemycać pewne lekcje, choć oczywiście trzeba mieć do tego właściwe podejście i dużo cierpliwości, zwłaszcza w przypadku najmłodszych pociech. Warto również wcześniej, jeszcze w domu, założyć dziecku buty narciarskie na kilka minut, aby oswaiało się z ich nietypowym ciężarem i sztywnością. Przydatne może być też uczenie dziecka jazdy na rowerze, które rozwija równowagę i koordynację w podobny sposób jak narty.

Gdzie nauka na nartach dla dzieci?

Do dyspozycji mamy właściwie dwa rozwiązania – samodzielna nauka naszych pociech lub oddanie ich pod opiekę doświadczonego instruktora. Jeżeli uważamy, że nasze umiejętności jazdy na nartach są wystarczające, a także potrafimy w sposób rzeczowy i zrozumiały przekazać naszą wiedzę, a także mamy dużo cierpliwości – możemy spróbować swoich sił z osobistą nauką. Niemniej warto pamiętać, że rola rodzica-nauczyciela bywa trudna – dziecko może być mniej skoncentrowane lub bardziej kapryśne niż w obecności obcej osoby. Ponadto brakuje nam często metodycznego przygotowania, które gwarantuje instruktor.

Zdecydowanie większą wartość ma jednak profesjonalny instruktor nauki jazdy na nartach. Można znaleźć wiele szkółek, a nawet przedszkoli narciarskich, gdzie znajdą się specjaliści z dobrym podejściem do najmłodszych uczniów. W naszych polskich górach nie brakuje takich ośrodków. Instruktorzy dysponują nie tylko wiedzą techniczną, ale również umiejętnością motywowania dzieci i dostosowywania tempa do ich możliwości. Grupowe zajęcia mają również dodatkowy walor – maluchy uczą się od siebie nawzajem i chętniej angażują się w zabawę, gdy widzą rówieśników.

Jak powinna wyglądać nauka na nartach dla dzieci?

Jak w takim wypadku powinna wyglądać nauka dzieci jazdy na nartach? Na samym początku musi być to zabawa – dziecko trzeba zainteresować nartami, a co za tym idzie, nauka przypomina bardziej swobodną rozrywkę. Nie da się powiedzieć maluchowi, by wykonał po prostu jakąś czynność, bo może tego nie zrozumieć, ale jeżeli wpleciemy w to zabawę – nauka przyjdzie sama, a potem będzie tylko łatwiej. Dzieci są niezwykle chłonne pod tym względem i choć szybko się męczą, to równie szybko odzyskują energię. Już po około tygodniu takiej nauki, dzieci nabywają podstawowych umiejętności jazdy i są w stanie samodzielnie się poruszać.

Pierwszy dzień na stoku powinien ograniczyć się do chodzenia w butach narciarskich, próby utrzymania równowagi na płaskim terenie, a dopiero później – jeśli dziecko wyraża chęć – do zapięcia jednej narty i przesuwania się po śniegu. Instruktorzy często stosują metodę „pizzy i frytek” do nauki pługa, co jest zrozumiałe dla maluchów i kojarzy się z czymś znajomym. Warto też dzielić zajęcia na krótkie, kilkunastominutowe bloki z przerwami na ciepły napój lub zabawę w śniegu, aby nie doprowadzić do przemęczenia ani zniechęcenia. Atmosfera powinna być wolna od presji i porównań – każde dziecko rozwija się w swoim tempie, a radość z pobytu na stoku jest znacznie cenniejsza niż szybkie opanowanie techniki.

podobne tematycznie

zostaw komentarz