Jak przyspieszyć poród? Naturalne sposoby na przyspieszenie porodu

autor Ela Osowska
390 x czytano

Ostatnie tygodnie ciąży to okres wzmożonego oczekiwania na spotkanie z dzieckiem. Wiele przyszłych mam zastanawia się, czy istnieją bezpieczne metody, które mogą naturalnie wspomóc rozpoczęcie porodu. Takie działania warto rozważyć dopiero po ukończeniu 37. tygodnia ciąży, gdy organizm maluszka jest już w pełni dojrzały do samodzielnego funkcjonowania poza łonem matki.

Bliskość fizyczna i stymulacja hormonalna

Ginekologzy często zalecają wstrzymanie się od aktywności seksualnej na sześć tygodni przed przewidywaną datą porodu, chyba że przyszła mama świadomie pragnie wykorzystać tę metodę do naturalnego pobudzenia organizmu. Nasienie zawiera prostaglandynę – substancję biochemiczną, która bezpośrednio wpływa na dojrzewanie i rozmiękczanie szyjki macicy. Dodatkowo, doznawanie orgazmu wyzwala skurcze mięśni macicy, co w połączeniu z działaniem prostaglandyny tworzy naturalny mechanizm przyspieszający poród.

Równie skuteczną metodą jest delikatne masowanie brodawek sutkowych, które pobudza przysadkę mózgową do wydzielania oksytocyny – hormonu odpowiedzialnego za inicjowanie i nasilanie skurczów porodowych. Należy jednak pamiętać, że w trzecim trymestrze ciąży piersi stają się niezwykle wrażliwe, a ich dotykanie może wywoływać dyskomfort lub nawet bolesne uczucia. Dlatego wszelkie działania przygotowawcze do porodu powinny być wykonywane z dużą ostrożnością i uwzględniać indywidualne odczucia kobiety.

Odpręzenie jako czynnik wspomagający

Końcowy etap ciąży wiąże się z narastającym napięciem psychicznym, szczególnie u kobiet oczekujących pierwszego dziecka. Lęk przed bólem porodowym i niewiadomą może paradoksalnie opóźniać naturalny przebieg porodu przez nadmierne wydzielanie kortyzolu i adrenaliny – hormonów stresowych hamujących działanie oksytocyny.

Świadome budowanie atmosfery spokoju w ostatnich dniach przed porodem znacząco wpływa na gotowość organizmu do rozwiązania. Warto poświęcić czas na rozmowy z bliskimi osobami, sięgnąć po książki o pozytywnym przekazie lub filmy komediowe, które odwracają uwagę od obsesyjnego oczekiwania na pierwsze symptomy porodu. Ciepła kąpiel w temperaturze около 37–38°C lub relaksujący prysznic dodatkowo rozluźniają mięśnie miednicy i mogą ułatwić rozpoczęcie regularnych skurczów.

Kobieta leży na łące pełnej lawendy

Aktywność fizyczna w ostatnich tygodniach ciąży

Umiarkowany ruch stanowi naturalny bodziec dla organizmu przyszłej mamy. Regularne spacery na świeżym powietrzu nie tylko poprawiają krążenie krwi w obrębie macicy, ale także wykorzystują siłę grawitacji, która pomaga główce dziecka ułożyć się głębiej w miednicy mniejszej. Szczególnie korzystne jest chodzenie po schodach – pionowy ruch nóg w połączeniu z delikatnym balansowaniem miednicy tworzy mechaniczny impuls sprzyjający rozwarciu kanału rodnego.

Jeśli stan zdrowia na to pozwala, można rozważyć delikatne ćwiczenia na piłce gimnastycznej – kołysanie miednicy w pozycji siedzącej lub łagodne skręty tułowia. Niektóre kobiety zauważają przyspieszenie porodu po wykonaniu prostych czynności domowych w pozycji pionowej, takich jak prasowanie czy lekkie porządki – o ile nie wiążą się one z dźwiganiem ciężkich przedmiotów ani długotrwałym pochylaniem się.

Pływanie stanowi wyjątkowo bezpieczną formę aktywności w końcowym etapie ciąży, ponieważ woda niesie ciało i odciąża stawy oraz kręgosłup. Należy jednak unikać gwałtownych ruchów i preferować spokojne pływanie stylem klasycznym lub marsz w wodzie, który łagodnie stymuluje mięśnie dna miednicy.

Kobieta pływa w jeziorze

Naturalne napary i produkty spożywcze

Tradycyjna medycyna ludowa od wieków wykorzystuje właściwości niektórych roślin i produktów spożywczych do wspierania naturalnego przebiegu porodu. Olejek rycynowy działa jako silny stymulator perystaltyki jelit, co pośrednio może wywoływać skurcze macicy poprzez pobudzenie receptorów w obrębie miednicy. Należy jednak zachować ostrożność – nadmierna dawka może prowadzić do intensywnej biegunki i odwodnienia organizmu.

Napar z liści malinowych zawiera fraginę – związek tonizujący mięśniówkę macicy, dzięki czemu skurcze porodowe przebiegają bardziej efektywnie i z mniejszym ryzykiem osłabienia fazy wydalania. Herbatkę taką zaleca się pić od 37. tygodnia ciąży, stopniowo zwiększając dawkę do 2–3 filiżanek dziennie. Ważne, by napar był odpowiednio przygotowany – należy zaparzać 1 łyżeczkę suszu w 250 ml wrzątku przez około 10 minut.

Pewne produkty spożywcze również zyskały reputację naturalnych stymulatorów porodu. Świeży ananas zawiera bromelinę – enzym proteolityczny, który w teorii może wspomagać dojrzewanie szyjki macicy, choć skuteczność tej metody nie została jednoznacznie potwierdzona w badaniach naukowych. Podobnie pikantne potrawy, szczególnie z dodatkiem ostrej papryki lub curry, pobudzają układ pokarmowy i mogą pośrednio inicjować aktywność skurczową macicy. Niektóre źródła sugerują także spożywanie bakłażana, choć mechanizm jego działania pozostaje niejasny i prawdopodobnie związany jest raczej z folklorem niż udowodnionymi właściwościami farmakologicznymi.

Naturalne metody przyspieszania porodu cieszą się dużą popularnością wśród przyszłych mam, choć nie wszystkie decydują się otwarcie rozmawiać o tym z lekarzem prowadzącym ciążę. Profesor Jonathan Schaffir przeprowadził badanie ankietowe obejmujące jedenaście domowych sposobów na wywołanie porodu i wykazał, że najwyższą skuteczność ma stymulacja brodawek sutkowych. Warto jednak pamiętać, że decydującą rolę w inicjowaniu porodu odgrywają hormony wydzielane przez dojrzały płód, co oznacza, że działania podejmowane przez kobietę mogą jedynie wspomóc proces, który i tak rozpocząłby się naturalnie w odpowiednim czasie. Opisane metody są względnie bezpieczne, pod warunkiem że ciąża przebiega prawidłowo i nie występują przeciwwskazania medyczne do ich stosowania.

podobne tematycznie

1 komentarz

Kalina 16 września 2016 - 09:13

Zaraz przypominają mi się pomysły na przyśpieszenie porodu Rachel z serialu Przyjaciele… Ale to juz akurat były dość abstrakcyjne sposoby :D. Wydaję mi się jednak, że ta aktywność fizyczna jest dość niebezpieczną metodą na przyśpieszanie porodu.

odpowiedz

zostaw komentarz