Młoda Mamo, pamiętaj o śnie!

autor Barbara Tabor
461 x czytano

Choć często zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważny jest w naszym życiu sen, nie zawsze stosujemy się do zasady przesypiania codziennie od 7 do 9 zalecanych godzin. Szacuje się, że śpimy średnio około 6. Dawka znacznie się jednak skraca w przypadku młodych mam, obarczonych obowiązkiem ciągłego zajmowania się nowo narodzoną pociechą. Jest to naturalne, że mamy wówczas dla siebie dużo mniej czasu i ciężko cokolwiek na to poradzić, warto zwrócić jednak uwagę na to, aby wykorzystać wolne chwile na odpoczynek, regenerację sił i sen.

Może rzeczywiście dobrze byłoby stosować się do zasady, że matka powinna spać wtedy, kiedy dziecko. Niedobór snu potrafi być groźny, powodować przeróżne schorzenia, a nawet poważniejsze choroby. Młoda mama borykająca się z permanentnym brakiem regeneracji nocnej naraża się na szereg dolegliwości, które mogą znacząco wpłynąć na jakość życia całej rodziny.

Ból głowy

Męczącym następstwem niedoboru snu są częste bóle głowy. To właśnie z tego wywodzą się między innymi nieznośne migreny, które skutecznie utrudniają nam codzienne obowiązki związane z pielęgnacją noworodka. Neurologiczne mechanizmy odpowiedzialne za te dolegliwości wiążą się z zaburzeniami w poziomie serotoniny oraz innych neuroprzekaźników, które regulują próg bólowy. Chroniczny brak snu obniża ten próg, przez co nawet drobne bodźce mogą wywoływać intensywne napady bólu. Osoby cierpiące na migreny po bezsennych nocach często odczuwają towarzyszące objawy takie jak nadwrażliwość na światło, nudności czy zaburzenia widzenia, co dodatkowo komplikuje codzienną opiekę nad dzieckiem.

Kobieta leży na łóżku

Nerwowość i obniżona koncentracja

Udowodniono, że zbyt mała liczba przespanych godzin wpływa negatywnie na nasze reakcje oraz emocje, które skłaniają się wówczas ku tym bardziej negatywnym. Niewyspana mama jest rozdrażniona i roztargniona, co nie wpływa pozytywnie i na samo dziecko. Badania pokazują, że deficyt snu ogranicza sprawność płata czołowego mózgu, odpowiedzialnego za kontrolę impulsów i podejmowanie decyzji. W praktyce oznacza to trudności w opanowywaniu emocji, nadmierną impulsywność oraz obniżenie zdolności do planowania działań. Młoda mama może zauważyć, że gubi przedmioty, zapomina o prostych czynnościach lub ma problem z logicznym rozwiązaniem rutynowych problemów. Tego typu zaburzenia funkcji poznawczych pogłębiają się, jeśli brak odpoczynku trwa dłużej niż kilka dni.

Problemy żołądkowo-jelitowe

Niedobór snu sprzyja zaburzeniom funkcjonowania jelit i żołądka. Może wiązać się z zapaleniem jelita cienkiego lub w mniejszej ilości przypadków grubego. Powoduje też różne choroby tych organów. Układ pokarmowy działa w ścisłej synchronizacji z zegarem biologicznym, a przewlekły brak snu zaburza tę równowagę. Dochodzi wówczas do zmian w składzie mikrobioty jelitowej, zwiększenia przepuszczalności ściany jelitowej oraz zaburzeń perystaltyki. Konsekwencją są dolegliwości takie jak wzdęcia, biegunki, zaparcia, zgaga czy zespół jelita drażliwego. Ważne jest, aby młoda mama monitorowała zdrowie układu trawiennego, ponieważ chroniczne stany zapalne mogą prowadzić do poważniejszych schorzeń wymagających długotrwałego leczenia.

Depresja

Ciągła bezsenność wpływa negatywnie na nasz nastrój, co wiąże się również z pogorszeniem stosunków małżeńskich oraz ogólnym złym samopoczuciem. To prowadzić może z kolei do objawów depresyjnych, a pamiętać należy, że szczęśliwi rodzice to również szczęśliwe dziecko. Mechanizm powstawania depresji w wyniku niedoboru snu wiąże się z dysregulacją osi podwzgórze-przysadka-nadnercza oraz spadkiem produkcji neurotransmiterów takich jak serotonina i dopamina. Młode mamy, które borykają się z chronicznym zmęczeniem, często doświadczają poczucia beznadziejności, utraty zainteresowania czynnościami, które wcześniej sprawiały im radość, oraz trudności w nawiązywaniu więzi emocjonalnej z dzieckiem. Wczesna interwencja, wsparcie partnera oraz profesjonalna pomoc psychologiczna są niezbędne, aby zapobiec pogłębieniu się objawów depresyjnych.

Obniżona odporność

Brakujące godziny snu skutkują również obniżoną odpornością. Osoby, które cierpią na bezsenność lub nie mogą liczyć na spokojny sen, przeziębiają się aż trzy razy częściej niż człowiek, który śpi „ustawowe” 8 godzin. Podczas snu organizm wzmacnia swoją odpowiedź immunologiczną poprzez produkcję cytokin — białek odpowiedzialnych za walkę z infekcjami i stanem zapalnym. Niedobór snu ogranicza syntezę tych substancji, przez co organizm staje się bardziej podatny na infekcje bakteryjne i wirusowe. Dla młodej mamy oznacza to częstsze choroby w okresie, gdy jej organizm i tak jest osłabiony po porodzie, a dodatkowo stykając się regularnie z noworodkiem, którego układ odpornościowy dopiero się rozwija, ryzyko zachorowania wzrasta jeszcze bardziej.

Cukrzyca

Człowiek, który regularnie się nie wysypia może również doprowadzić swój organizm do cukrzycy. Brak snu w czasie, kiedy go potrzebujemy wprowadza zamęt do metabolizmu, co powoduje z kolei oporność na insulinę, czyli cukrzycę typu 2. Badania wykazały, że nawet kilka kolejnych nocy ze skróconym czasem snu powoduje zmiany w wrażliwości komórek na insulinę porównywalne do tych występujących u osób w stanie przedcukrzycowym. Mechanizm ten wiąże się ze wzrostem stężenia kortyzolu — hormonu stresu, który w nadmiarze zaburza metabolizm glukozy. Młoda mama, która na co dzień zmaga się z niedoborem snu, powinna zwracać uwagę na sygnały organizmu takie jak wzmożone pragnienie, częste oddawanie moczu czy nagłe zmiany apetytu, ponieważ mogą one wskazywać na rozwijające się zaburzenia metaboliczne.

Rak

Brzmi to groźnie i dość nieprawdopodobnie, że zaburzenia snu mogą mieć coś wspólnego z nowotworem, niestety rzeczywiście tak jest. Osoby źle sypiające narażone są na wystąpienie niektórych rodzajów raka, między innymi jelita grubego oraz piersi. Zależność ta wynika z zaburzenia rytmu dobowego oraz zmniejszonej produkcji melatoniny — hormonu, który nie tylko reguluje sen, ale pełni także rolę ochronną poprzez działanie antyoksydacyjne i hamowanie wzrostu komórek nowotworowych. Badania epidemiologiczne wykazały, że kobiety pracujące na zmiany nocne, które mają chroniczny niedobór snu, charakteryzują się podwyższonym ryzykiem rozwoju raka piersi. Chociaż młoda mama nie pracuje zawodowo w nocy, to jej rytm dobowy jest równie zaburzony przez częste karmienia i przebudzenia, co wymaga szczególnej czujności i dbałości o jakość odpoczynku w ciągu dnia.

Choroby serca

Mamy, które nie pilnują odpowiedniej ilości godzin snu narażone są również na choroby serca. Brak snu powoduje podwyższoną akcję serca, a stężenie białka C-reaktywnego we krwi skutkować może poważnymi chorobami. Przewlekły niedobór snu prowadzi do nadmiernej aktywacji układu współczulnego, co objawia się podwyższonym ciśnieniem krwi, zwiększonym tętnem spoczynkowym oraz zaburzeniami rytmu serca. W dłuższej perspektywie te zmiany mogą doprowadzić do miażdżycy, zawału serca czy niewydolności krążenia. Wysokie stężenie białka C-reaktywnego sygnalizuje natomiast obecność stanu zapalnego w organizmie, który stanowi dodatkowy czynnik ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Młoda mama powinna regularnie kontrolować ciśnienie krwi oraz zwracać uwagę na objawy takie jak duszności, kołatanie serca czy bóle w klatce piersiowej, aby zadbać o swoje zdrowie układu krążenia.

Zaburzona pamięć

Osoby, które się nie wysypiają narażają się na kłopoty z pamięcią i zwiększają ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera. Nie bagatelizujemy zatem tej kwestii, bo, choć młodej mamie ciężko o sen, powinna jednak pamiętać o tym, żeby choć spróbować zadbać o tę kwestię i nie narażać się na niepotrzebne problemy. Podczas snu głębokiego mózg przeprowadza proces konsolidacji pamięci, przenosząc informacje z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej oraz usuwając zbędne metabolity, w tym białko beta-amyloid odpowiedzialne za rozwój choroby Alzheimera. Chroniczny brak snu zaburza te procesy, prowadząc do gromadzenia się toksycznych substancji w tkance nerwowej. Młode mamy często skarżą się na „mgłę mózgową” — trudności w przypominaniu sobie słów, zapominanie o umówionych spotkaniach czy problemy z uczeniem się nowych informacji. To nie są oznaki naturalnego osłabienia, lecz sygnały alarmowe organizmu wskazujące na konieczność zwiększenia ilości i poprawy jakości snu, aby chronić długofalowo zdrowie neurologiczne.

podobne tematycznie

1 komentarz

Roksana 20 września 2016 - 05:33

Wczoraj w najnowszym Fokusie czytałam, że brak snu powoduje zaburzenia pamięci. Ponoć w jednej fazie snu umysł odtwarza w ekspresowym tempie wydarzenia z dnia dzięki czemu rejestruje te ważniejsze informacje. Z przeprowadzonych badań wynikało też, że osoby, które po zadaniu zrobiły sobie drzemkę lepiej zapamiętały prawidłowe odpowiedzi. Lubię takie ciekawostki, bo często coś wnoszą do mojego życia. A Wy?

odpowiedz

zostaw komentarz