Obuwie, odzież, rowerki, co jeszcze warto kupić używane dla rosnącego dziecka?

autor Sandra Kożuchowska
708 x czytano

Dziecko to dość wymagający klient, który bardzo często potrzebuje nowych ubrań i butów, bo z nich wyrasta, rowerków, które z czasem też stają się za małe i całe mnóstwo innych rzeczy, które po pewnym czasie trzeba wymieniać na nowe i bardziej dostosowane do naszej pociechy. Warto wtedy pomyśleć o kupnie używanych rzeczy, tylko czy warto? A jak tak, to co brać pod uwagę przy zakupie?

Dlaczego zakup z drugiej ręki ma sens

Kupowanie nowych ubrań kosztuje, ale trzeba to robić, bo dziecko wciąż rośnie i co jakiś czas pojawia się taka potrzeba. Inna kwestia, że dziecko równie często niszczy takie rzeczy, a to także generuje dodatkowe wydatki — wtedy zakup używanych ubrań czy akcesoriów jest dobrym rozwiązaniem. Trzeba jednak pamiętać, żeby takich zakupów dokonywać z zaufanego, pewnego źródła, dzięki czemu możemy kupić z drugiej ręki całkiem dobre akcesoria jednocześnie oszczędzając pieniądze, a przy wciąż rosnącym dziecku jest to niezwykle ważne.

Warto podkreślić, że większość rzeczy dla najmłodszych używana jest krótko — maluch wyrasta z ubranek, zanim zdążą się one zużyć. W praktyce oznacza to, że przedmioty kupione używane często są w stanie zbliżonym do nowego. Takich rzeczy jest nam też mniej szkoda, jeżeli coś się z nimi stanie podczas intensywnych zabaw na podwórku czy w przedszkolu.

Przedmioty, które kupione z drugiej ręki nie tracą na wartości

Jest pewna lista rzeczy, które zdecydowanie warto kupować używane. Zdecydowanie warto na przykład kupić wózek czy nosidełko. Dziecko w końcu z nich wyrośnie i potem nie będzie to potrzebne, chyba że zdecydujemy się na kolejne dziecko. Inna sprawa, że takie wózki do najtańszych nie należą, więc tym bardziej jest to warte rozważenia.

Odzież i obuwie

Ubranka czy obuwie dla dziecka warto kupić używane. Dziecko szybko rośnie, więc te rzeczy zazwyczaj wychodzą z użytku po dość krótkim czasie, a te kupowane z drugiej ręki mogą być w naprawdę dobrym stanie. Szczególnie opłacalne jest kupowanie kurtek zimowych, kombinezonów narciarskich czy butów trekkingowych — przedmiotów sezonowych, które służą zaledwie kilka miesięcy w roku. W praktyce dziecko nosi je przez jeden, maksymalnie dwa sezony, zanim całkowicie z nich wyrośnie.

Zabawki

Nie można także zapomnieć o zabawkach — te zawsze można wyprać czy umyć, a dzięki temu zyskają drugą młodość. Warto zwrócić uwagę na drewniane klocki, puzzle czy gry planszowe — ich trwałość sprawia, że używane egzemplarze często nie różnią się od nowych. Plastikowe zabawki typu kuchnie, warsztaty czy namioty również świetnie sprawdzają się jako używane, bo ich funkcje pozostają niezmienione mimo upływu czasu.

Rowerki i sprzęt sportowy

Pierwszy rowerek? Nie trzeba wcale wydawać dużo pieniędzy na nowy, żeby dziecko pojeździło nim rok, zanim wyrośnie. To samo dotyczy hulajnóg, deskorolek czy jeździków. Sprzęt sportowy dla najmłodszych ma zazwyczaj krótki okres użytkowania, dlatego zakup z drugiej ręki jest racjonalny ekonomicznie. Dotyczy to także akcesoriów do nauki pływania, nart czy łyżew — przedmiotów, które kupowane nowe są drogie, a dziecko szybko z nich wyrasta.

Używane zabawki dla dzieci

Kategorie produktów wykluczonych z zakupów używanych

Zdecydowanie nie powinno się kupować chociażby materacy, głównie ze względów higienicznych — nawet wyprany kilka razy nadal może być pełen roztoczy czy bakterii. Z używanych pieluch tetrowych i flanelowych również powinno się zrezygnować. Nie należy także kupować używanych smoczków, gryzaków, butelek, które maluszek z pewnością będzie brał do ust. Ma to ogromne znaczenie dla zdrowia dziecka.

Sprzęt do karmienia i pielęgnacji

Takie przyrządy jak laktatory także powinny być przede wszystkim nowe, a nie z drugiej ręki. Kupując używane rzeczy powinno się mieć przede wszystkim na względzie dziecko i jego bezpieczeństwo. Tego typu rzeczy jednak lepiej jest kupić w sklepie. Podobnie jest ze szczoteczkami do zębów, termometrami z końcówką do ust czy aspiratorami do nosa — to wszystko przedmioty, które mają bezpośredni kontakt z ciałem dziecka i trudno zagwarantować ich pełną sterylność po wcześniejszym użytkowaniu.

Foteliki samochodowe i sprzęt ochronny

Fotelik samochodowy to kolejny przedmiot, którego nie należy kupować używanego, chyba że znamy jego pełną historię. Foteliki po wypadkach lub upadkach tracą właściwości ochronne, nawet jeśli z zewnątrz wyglądają nienaruszenie. Podobnie jest z kaskami rowerowymi, ochraniaczami czy nakolannikami — ich struktura może być uszkodzona w sposób niewidoczny gołym okiem, co w razie upadku nie zapewni odpowiedniej ochrony.

Zasady bezpiecznych zakupów z drugiej ręki

Z pewnością trzeba pamiętać o tym, by kupować z pewnego źródła. Mogą to być portale, ale także można je nabywać od znajomych czy rodziny. Jeżeli nie jest się pewnym źródła zakupu najlepiej zrezygnować, bo to, co kupimy może okazać się uszkodzone, należy więc zachować szczególną ostrożność.

Oględziny przed zakupem

Przed finalizacją transakcji warto dokładnie obejrzeć przedmiot — sprawdzić zamki, guziki, rzepy, kółka w rowerku czy mechanizmy w zabawkach. Dobrze jest poprosić sprzedającego o pokazanie, jak dany przedmiot działa. W przypadku większych rzeczy, takich jak wózek czy łóżeczko, należy zwrócić uwagę na stabilność konstrukcji i stan hamulców. Jeśli coś budzi wątpliwości, lepiej poszukać innego egzemplarza — bezpieczeństwo dziecka jest priorytetem.

Higiena po zakupie

Każda zakupiona przez nas rzecz powinna zostać dokładnie umyta czy wyprana, zanim da się ją dziecku. Dotyczy to zarówno ubrań, jak i zabawek, a ostrożności nigdy za wiele. Zakupione rzeczy mają służyć dziecku, a nie mu szkodzić. Tkaniny najlepiej wyprać w temperaturze minimum 60 stopni, a zabawki plastikowe umyć w gorącej wodzie z dodatkiem delikatnego detergentu. Drewniane przedmioty można przetrzeć wilgotną szmatką z octem, który ma właściwości dezynfekujące, a następnie dokładnie wysuszyć.

Weryfikacja certyfikatów i norm

Przy zakupie używanego sprzętu warto sprawdzić, czy posiada on odpowiednie atesty i certyfikaty bezpieczeństwa. Szczególnie dotyczy to zabawek, fotelików samochodowych czy sprzętu elektrycznego. Jeśli przedmiot jest starszy, upewnij się, że był produkowany zgodnie z obowiązującymi w tamtym czasie normami. Czasem starsze modele mogą nie spełniać obecnych wymogów bezpieczeństwa, co jest argument za ich niekupowaniem.

Warto więc kupować rzeczy dla dziecka z drugiej ręki — to duża oszczędność pieniędzy, a wiadomo, że ubranka, zabawki czy różnego rodzaju akcesoria potrafią poważnie nadwyrężyć domowy budżet, dobrze jest więc pomyśleć o innych, równie korzystnych rozwiązaniach. Zakupy używane to także forma odpowiedzialnej konsumpcji — wydłużamy życie produktów i ograniczamy ilość odpadów, co w kontekście ochrony środowiska ma niebagatelne znaczenie.

podobne tematycznie

5 komentarzy

Alicja 17 sierpnia 2016 - 10:40

Na pewno zabawki i ubranka opłaca się kupować używane. Dzieci z nich tak szybko wyrastają, że nie zdążą ich zniszczyć. A w przypadku zakupów na portalach ogłoszeniowych, to przecież zawsze można umówić się ze sprzedającym i zobaczyć jak to wygląda w rzeczywistości.

odpowiedz
Maja 23 sierpnia 2016 - 12:10

Ja za dziecka praktycznie wszystko miałam używane (głównie po siostrze i starszych kuzynkach) i wcale nie czułam się z tego powodu poszkodowana. Bo jeśli coś jest w dobrym stanie, to jaki sens byłby to wyrzucać, żeby kupić nowe? Trzeba trochę myśleć ekonomicznie.

odpowiedz
Sara 24 sierpnia 2016 - 05:56

Używanego materaca nie można kupować z jeszcze jednego względu – jest wymieniany jako jeden z powodów tzw. śmierci łóżeczkowej. Co do ubranek i zabawek – jak najbardziej z drugiej ręki. Tylko jak to są rzeczy wykonane z plastiku, to pooglądajmy je, czy nie są uszkodzone. Ja też polecam zakup używanych mebelków, wózków itp.

odpowiedz
BOHDAN 24 sierpnia 2016 - 19:52

Obserwuje się, że nasze społeczeństwo przestało mieć uprzedzenia do odzieży i produktów z drugiej ręki. A to przecież ekonomiczne rozwiązanie i ekologiczne jak najbardziej. Nie jesteśmy na tyle bogatymi aby pozwolić sobie na zakupy tylko nowych rzeczy. podobno znika klasa średnia. Część ludzi nie ma wyjścia…a jakie jest wasze zdanie na temat zakupu używek?

odpowiedz
Ana 29 sierpnia 2016 - 20:34

Ja nie widzę nic złego w kupowaniu używanych rzeczy. Przecież dzieci tak szybko rosną, że nawet nie zdążą czegoś zniszczyć! A kupić takie rzeczy można o połowę taniej.

odpowiedz

zostaw komentarz