Co jeść na laktację? Co zrobić, aby mieć więcej pokarmu?

autor Sandra Kożuchowska
1,k x czytano

Jednym z najbardziej rekomendowanych sposobów karmienia niemowląt jest mleko matki. Zdecydowana większość kobiet, gdy tylko jest taka możliwość, stara się dostarczyć maluszkowi własnego pokarmu, a tym samym wspomóc jego rozwój. Laktacja jest jednak procesem dosyć skomplikowanym i nie u każdej kobiety przebiega bezproblemowo – w jaki sposób można ją wspomóc? Co jeść na laktację? Podpowiadamy.

Czym jest laktacja?

Laktacja to proces, podczas którego dochodzi do wydzielania mleka z gruczołów mlecznych kobiety. Pojawia się rzecz jasna po porodzie i jest odpowiedzią na potrzeby żywieniowe dziecka, które w pierwszych miesiącach życia spożywa wyłącznie pokarmy płynne. Najczęściej odbywa się to samoistnie, jednak każda kobieta ma inną fizjologię, co sprawia, że u jednych laktacja przebiega bez problemu, a inne mogą borykać się z niedoborem mleka. Karmienie piersią nie zawsze jest więc proste, czasem bywa wręcz niemożliwe, ale warto się postarać o to, by naturalnie pobudzić laktację.

Co pomoże w pobudzeniu laktacji?

Gdy pojawiają się problemy z laktacją, tak naprawdę można skorzystać z jednego z dwóch rozwiązań. Pierwszym z nich jest wsparcie się laktatorem, czyli specjalnym urządzeniem, które pobudzi gruczoły mleczne do działania. Drugi sposób, bardziej rekomendowany to zdrowa dieta, bogata w potrzebne składniki i minerały. Nie bez powodu mówi się wiele o tym, co młoda matka powinna jeść i nie chodzi tu tylko o to, by nie zaszkodzić maluchowi, ale by wspomóc własny organizm w produkcji pokarmu. Oprócz diety niezwykle ważne jest również nawodnienie organizmu – kobiety karmiące powinny pić co najmniej 2-3 litry płynów dziennie, gdyż odwodnienie szybko hamuje produkcję mleka.

Co jeść na pobudzenie laktacji?

Odpowiednio dobrane składniki odżywcze mogą skutecznie wspomóc laktację. Chodzi tutaj zresztą nie tylko o to, co jemy, ale i co pijemy oraz w jakiej ilości. Posiłki powinny być przede wszystkim lekkie, urozmaicone i niezbyt duże – warto więc jeść często, ale mało. Dobrze jest też wiedzieć, jakie produkty spożywcze wspomagają proces laktacji, a zalicza się do tego choćby:

  • marchew
  • warzywa strączkowe
  • płatki owsiane
  • kasza jaglana
  • brązowy ryż
  • owoce
  • migdały
  • drożdże
  • anyż
  • pestki dyni

Wspomóc można się również wywarami ziołowymi, zwłaszcza pomaga tutaj koper włoski, chmiel, melisa, pokrzywa, werbena, prawoślaz, kozieradka oraz bazylia. Herbatki laktacyjne warto przygotowywać samodzielnie ze świeżych lub suszonych ziół, jednak dostępne są również gotowe mieszanki w saszetkach. Szczególnie skuteczna jest kozieradka, której regularne spożywanie może zwiększyć produkcję mleka nawet o 500 ml dziennie. Dla uzyskania optymalnych efektów pij takie napary ciepłe, najlepiej bezpośrednio przed karmieniem.

Jak wspomagać laktację laktatorem?

Wiele kobiet jeszcze przed porodem decyduje się na zakup laktatora, który nie zawsze jest urządzeniem potrzebnym. Gdy jednak masz problemy z produkcją pokarmu, warto się nim wspierać. Może być on ręczny lub elektryczny. Zazwyczaj sprawdza się w momencie wzmożonej produkcji mleka, ale warto z niego korzystać również w sytuacjach odwrotnych. Odciągając pokarm, wysyła się informację do mózgu, że należy go produkować więcej, w ten sposób pobudza się ten proces.

Optymalna częstotliwość odciągania zależy od indywidualnej sytuacji – jeśli celem jest zwiększenie laktacji, najlepiej odciągać pokarm 8-10 razy dziennie, w tym przynajmniej raz w nocy. Każda sesja powinna trwać około 15-20 minut. Ważne jest regularne opróżnianie piersi, co stymuluje gruczoły do dalszej produkcji. Warto również zwrócić uwagę na odpowiednią wielkość lejka laktatora – źle dopasowany może powodować dyskomfort i obniżać skuteczność odciągania.

Jak jeszcze wspomóc laktację?

Zdrowa dieta to podstawa, ale warto pamiętać także o innych czynnikach, które mogą mieć wpływ na laktację. Każda młoda matka powinna więc postawić nie tylko na zdrowe jedzenie, ale także na sen i wypoczynek. Zmęczenie i stres bardzo niekorzystnie wpływają na proces laktacji, który może być później z tego powodu zaburzony. Warto też przystawiać maluszka do piersi jak najczęściej, by wysyłać informacje do mózgu o potrzebach dziecka. Za problemy z laktacją mogą też stać niewłaściwe techniki karmienia, więc i nad tym dobrze byłoby się zastanowić.

Sen a produkcja prolaktyny

Należy podkreślić, że prolaktyna, hormon odpowiedzialny za produkcję mleka, wydziela się przede wszystkim w nocy. Dlatego tak ważne jest, aby karmiąca mama mogła przynajmniej kilka godzin dziennie odpocząć. Jeśli nie jest możliwy ciągły sen nocny, warto wykorzystać każdą chwilę na drzemkę w ciągu dnia – nawet 20-30 minut popołudniowego odpoczynku może pozytywnie wpłynąć na laktację.

Prawidłowe techniki karmienia

Niezbędne jest również upewnienie się, że dziecko prawidłowo się przyssało – brodka malucha powinna dotykać piersi, a usta powinny obejmować nie tylko sutek, ale również część otoczki. Błędne przyłożenie może prowadzić do niewydolnego opróżniania piersi, co w konsekwencji zmniejsza produkcję mleka. W razie wątpliwości warto skonsultować się z doradcą laktacyjnym, który pomoże wypracować odpowiednią technikę.

Rola kontaktu skóra do skóry

Kontakt „skóra do skóry” z dzieckiem także wspomaga laktację. Przytulanie nagiego malucha do nagiego torsu matki stymuluje wydzielanie oksytocyny, hormonu odpowiedzialnego za odruchy mlekoodawcze. Taki kontakt działa relaksująco na obie strony i naturalnie zachęca dziecko do częstszego ssania, co bezpośrednio przekłada się na zwiększoną produkcję pokarmu.

Pamiętaj, aby nie zniechęcać się zwłaszcza w pierwszej fazie karmienia piersią, ponieważ organizm potrzebuje czasu na dostosowanie produkcji pokarmu do potrzeb dziecka. Naszym zdaniem warto zadbać o bliskość z maluszkiem i zdrową dietę, a dzięki temu zwiększysz szansę na powodzenie karmienia piersią. Jak jeszcze można wspomóc laktację? Podziel się swoimi wskazówkami w komentarzu.

podobne tematycznie

zostaw komentarz