Pomimo wiosny, którą czuć w powietrzu, czujesz się ciągle przemęczona, senna i ogólnie nic Ci się nie chce? Nic dziwnego – to efekt dopiero zakończonej zimy. Niedotleniony organizm się buntuje! Sprawdź, jak dodać mu sił i energii.
Zbilansuj swoją dietę
Być może o tym nie wiesz, ale właściwa dieta wpływa nie tylko na sylwetkę, ale również na wygląd skóry, włosów i paznokci, ogólne samopoczucie i zdrowie. Dlatego pierwszym krokiem do odzyskania życiowego wigoru na wiosnę jest zbilansowanie swoich posiłków!
W zdrowym odżywianiu chodzi o to, żeby dopasować ilość spożywanych kalorii do indywidualnego dziennego zapotrzebowania kalorycznego. Ważna jest jednak również ich jakość! Po jakie produkty warto sięgać wiosną?
Szpinak
Wielu ludzi kojarzy szpinak z nielubianą w dzieciństwie potrawą. Warto się przemóc – te zielone liście są bogatym źródłem witamin i składników mineralnych. Znajdziemy w nim m.in. żelazo, potas oraz witaminy C, E i K, betakaroten. Szpinak zawiera także antyoksydanty, które powstrzymują procesy starzenia się i mają działanie przeciwnowotworowe.
Zaleca się go zwłaszcza kobietom w ciąży, ale powinny po niego sięgać także osoby walczące z anemią lub nadciśnieniem. Nie bez przyczyny szpinak często pojawia się w diecie kobiet po porodzie – 100 g ma zaledwie… 16 kalorii!
Zielone liście świetnie smakują w towarzystwie jogurtu naturalnego, jajek, różnego rodzajów serów. Są też składnikiem przepysznych wiosennych koktajli, które doskonale sprawdzą się podczas wiosennego detoksu. Możesz używać ich również do przygotowania zielonych smoothie na śniadanie, łącząc je z bananem, awokado i mlekiem roślinnym.
Pokrzywa
Zioła i inne przysmaki rodem z lasu to zdrowotny sekret naszych babek – w niemalże każdej roślinie znajdziesz moc energii. Nie inaczej jest z pokrzywą, którą większość z nas pamięta z powodu swędzących bąbli po oparzeniach.
Pokrzywa nie bez powodu uznawana jest za naturalny antybiotyk. Zawiera w sobie różne mikro- i makroelementy (m.in. wapń, siarkę, fosfor, magnez) i witaminy (A, B2, C, K), które są niezbędne do właściwego funkcjonowania organizmu. Wiosną wzmocnij się sokiem albo herbatką z pokrzywy. Możesz z niej również przyrządzić… zupę!
Młode pędy pokrzywy, zbierane wczesną wiosną, mają najmniej goryczki i najwięcej wartości odżywczych. Jeśli planujesz samodzielnie zbierać pokrzywę, pamiętaj o rękawiczkach ogrodniczych i wybieraj miejsca oddalone od ruchliwych dróg. Po sparżeniu wrzątkiem roślina traci właściwości parzące, zachowując pełnię prozdrownych składników.
Pigwa
Roślina pochodząca z Azji, z powodzeniem uprawiana także w Polsce. Owoce pigwy nie nadają się do jedzenia na surowo, mają kwaśno-cierpki smak, ale można z nich zrobić zawierający wiele dobra sok. Zawiera on magnez, potas, wapń, fosfor, miedź i żelazo oraz dużo witamin z grupy B i więcej witaminy C niż cytrusy. Stosuje się go przede wszystkim ze względu na szerokie działanie antybakteryjne i przeciwzapalne. Przyspiesza przemianę materii, wzmacnia organizm, pomaga przy wymiotach, biegunce, zgadze i nieżycie żołądka.
Sok z pigwy można łączyć z innymi owocami o mniej intensywnym smaku, np. z jabłkami lub gruszkami. Doskonale sprawdza się także jako dodatek do herbaty zamiast cytryny – wzbogaca napój o dodatkową dawkę witaminy C i nadaje mu oryginalny aromat. Z pigwy można również przygotować syrop, który świetnie łagodzi podrażnienia gardła i wspiera odporność.
Chia
Co najbardziej się w niej liczy, to nasiona. Zawierają więcej kwasów omega-3 niż łosoś atlantycki uważany za najcenniejsze ich źródło. Dostarczają organizmowi magnezu, wapnia, fosforu i manganu oraz witamin z grupy B i błonnika. Już starożytni Majowie i Aztekowie cenili je jako te, które dają siłę. Dziś wiemy, że oprócz siły wspomagają odchudzanie, więc są niezwykle cenne szczególnie wiosną, gdy chcemy zgubić nagromadzone przez zimę nadprogramowe kilogramy.
Nasiona chia możesz dodawać do zdrowych śniadań, koktajli owocowych, jogurtów naturalnych czy owsianek. Po namoczeniu w wodzie lub mleku tworzą żelową konsystencję, która nadaje się do przygotowania puddingów – pożywnego i niskokalorycznego deseru. Dwie łyżki nasion chia dziennie wystarczą, by dostarczyć organizmowi solidną porcję błonnika pokarmowego, który reguluje pracę jelit i zapewnia długotrwałe uczucie sytości.
Warto też poznać właściwości innych ziół – w tym celu zajrzyj na portal https://naturapluszdrowie.pl/!